środa, 31 sierpnia 2016

Wracasz z urlopu we Włoszech? Co warto przywieźć ze sobą?

Ostatnio coraz więcej rodaków odwiedza północne Włochy. Bibione, Caorle czy Wenecję. Kto nie ma w domu dzieci w wieku szkolnym, szczególnie teraz warto pojechąć nad włoski Adriatyk. Na plaży i w restauracjach nie ma już tłoku a i w sklepach dookoła można kupić dużo ciekawych rzeczy z jesiennej posezonowej wyprzedaży.

Co warto kupić z żywności? Co warto zabrać ze sobą do Polski?

Alici
solone fileciki z sardeli, idealne do pomidorowych sosów jakie podaje się do spaghetti na Sycylii; także jako doskonałe uzupełnienie zakąskowego baru.

We Włoszech te rybki spełniają tą samą rolę co śledzie w Polsce. (foto z książki Alberto Tonizzo)
Aperol
aperitif, który od kilku lat skutecznie konkuruje z Campari. We Włoszech kupisz ten oryginalny bo na rynku europejskim zaczynają się panoszyć podróby.
Doskonały jako smakowe uzupełnienie wytrawnych win musujących, lub dobrze schłodzonych białych. Także idealnie komponuje się z woda sodową.

Doskonały dodatek do niemal każdego aperitif'u.
Białe bakłażany
u nas niemal nieosiągalne, niezastąpione do wszelkich potraw jednogarnkowych z mięsem, rybą, lub bez

Biała cukinia
rzadko spotykana, w rzeczywistości nie biała a blado zielona, jako atrakcyjne uzupełnienie sałatek

Biały seler naciowy
doskonałe aromatyczne uzupełnienie rosołu, wszelkich sałatek i zup warzywnych

Carciofi con gambo –
marynowane ogromne serca karczochów, które po przepołowieniu zawija się w płaty wędzonego łososia lub roastbeef’u

Culetto Sauris –
absolutnie regionalny produkt, do kupienia w regionie Friuli
(północno wschodnia część kraju)
lekko suszona i  podwędzana wieprzowa golonka bez kości i tłuszczu; na zamówienie cienko pokrojona w sklepie, do złudzenia przypomina Carpaccio

Lardo -


Słonina solona w beczkach pod obciążeniem. Bogato doprawiona rozmarynem. Doskonała do wielu celów. Do pasztetów albo samodzielnie topionego smalcu. Autentyczna pycha!
W sklepie pokroją ci ją cienko jak bibułkę. Położona chlebie - idealna zakąska pod wódeczkę.
Także do okładania mięs przed wstawieniem do piekarnika. Szczególnie dla tych którzy nie lubią zapachu wędzonki.

Oliwy z oliwek –
z Toskanii lub Ligurii, z tzw. pierwszego tłoczenia

Polenta
kukurydziana kaszka manna, we Włoszech niezwykle popularna jako dodatek do dań głównych

Pomodori secchi –
suszone pomidory w oliwnej zalewie, albo zwyczajnie na wagę

Robiola –
„długotrwały” biały ser, lekko solony, idealny do słonych kremów i kanapek

Salami culetto (Sauris) –
absolutnie regionalny produkt, do kupienia w regionie Friuli
(północno wschodnia część kraju)
rarytas w śród wędlin, sucha kiełbasa z ziarnami pieprzu, przypominająca polską myśliwską

Semola
mąka, ze specjalnym przeznaczeniem na ciasto do pierogów lub na makarony domowe.
Żartobliwie mówiąc - zagniata się niemal sama. Kto kiedyś raz jej spróbuje, nie będzie chcieć pracować z inną.

Sery i szynki –
typu Grana padano, lub Pecorino, San Danielle itp.

Za doskonałe uważam też mięsa drobiowe i wieprzowe. Wołowina we Włoszech raczej stoi w cieniu.

Udanych zakupów życzy:

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.