wtorek, 27 września 2016

Pulpety z oberżyny - danie na wskroś uniwersalne!

Oberżyna lub jak kto woli melanzana, w formie panierowanych pulpetów z żółtym serem.

Można jeść i na gorąco i na zimno. Jako przystawkę lub jako danie główne.
Składniki:
2 sztuki świeżej oberżyny (wystarcza na 12 mniejszych lub 10 większych pulpetów)


 2 łyżki drobno startego sera typu parmezan 
0,5 szklanki miękkiego żółtego sera pokrojonego w kostkę
12 (lub 10) sztuk twardego żółtego sera pokrojonego w 5 cm słupki grubości ołówka
2 jaja
2 łyżki śmietany
sól
czarny pieprz prosto z młynka
tarta bułka
3 szklanki oliwki słonecznikowej do smażenia

Wykonanie:
oberżyny razem ze skórą pokroić w kostkę i gotować w osolonej wodzie na wolnym ogniu przez 15 minut. Przełożyć na duży durszlak na 10 minut. Należy pozwolić aby ociekając masa jednocześnie ostygła. Na koniec z wierzchu przyłożyć mały talerzyk i przy jego pomocy i starannie odcisnąć nadmiar wody.
Dodać starty parmezan, ser pokrojony w kostkę, wbić 1 jajo i dokładnie wymieszać.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Jak na zdjęciu poniżej formować w dłoniach podłużne pulpety wkładając w środek po 1 słupku z żółtego sera.  Opanierować w jaju roztrzepanym ze śmietaną i na koniec w tartej bułce.
 
Pulpety opanierowanie w tartej bułce czekają na smażenie.
Smażyć w głębokim tłuszczu ale nie dłużej niż 5 minut. Gdy się tylko zezłocą wyjmować łyżka cedzakową na wsiąkliwy papier kuchenny.

Pulpety natychmiast po usmażeniu obowiązkowo należy osączyć z nadmiaru tłuszczu na wsiąkliwym papierze kuchennym.
Podawanie:
W zasadzie można podawać z dowolnymi dodatkami.
Na zdjęciu z lewej - grzybki marynowane w occie. Z prawej jogurt wymieszany z pokrojoną w słupki rzodkiewką, małymi kaparami i posypany świeżo posiekaną zieloną pietruszką.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane.