niedziela, 9 października 2016

Świeże figi zapiekane z pleśniowym serem.

O czymś takim jak świeże figi naszym ojcom w PRL-u to się nawet nie śniło! Suszone i owszem trzeba było przed świętami wystać w kolejce do delikatesów. Świeżych nie było nawet na zdjęciu.

Składniki:
6 świeżych fig
6 cienko ukrojonych plastrów bekonu
6 czubatych łyżeczek łagodnego sera pleśniowego

Wykonanie:
odpowiedniej wielkości żaroodporną foremkę pokryć papierem do pieczenia. Nastawić piekarnik aby się rozgrzał do 180 stopni C. Grzeje góra + dół.
Owoce umyć i wytrzeć do sucha. Ściąć szczytowe końcówki i wyrzucić. Od góry naciąć na krzyż, uważając aby nie przeciąć do końca. Do każdego owocu włożyć do środka po 1 czubatej łyżeczce pokruszonego sera pleśniowego.
UWAGA! Należy unikać sera o ostrym smaku ponieważ taki zepsuje cały smak potrawy!
Wstawić do rozgrzanego piekarnika na środkowa półkę na 10 - 12 minut.

Podawać natychmiast licząc po 1 owocu na osobę.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane.