sobota, 11 marca 2017

Strogonoff z piersi indyka z suszonymi grzybami shiitake

W sumie rodzaj zastosowanego mięsa nie jest tak ważny. Zastosowanie grzybów shiitake wnosi do potrawy niezapomniany aromat.

W zależności od potrzeby danie można podać jako gorącą pikantną przystawkę lub samodzielne danie główne uzupełnione ryżem ugotowanym bez soli.
Składniki:
0,5kg piersi indyka
10 kapeluszy suszonych grzybów shiitake*
1 mała cebula
3 łyżki oleju rzepakowego do smażenia grzybów
1 łyżka mączki kartoflanej
5 łyżek jasnego sosu sojowego*
5 łyżek sosu grzybowego (vegetarian muschroom sauce)*
1 puszka pomidorów bez skórki (400g netto)
100 - 150ml wytrawnego Sherry
2 - 5 łyżek papryczki chili w oliwie
http://barwysmaku.blogspot.com/2016/12/papryczka-chili-oliwie-z-czosnkiem-i.html

oliwa do smażenia mięsa
białe wytrawne wino na wypadek gdyby sos potrawy była za gęsty
sól
czarny pieprz prosto z młynka
1 łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki



Wykonanie:
kapelusze suszonych grzybów shiitake umieścić słoiku takiej wielkości aby mniej więcej całkowicie wypełniły jego wnętrze. Zalać po brzegi bardzo gorącą wodą z czajnika (minimum 80 stopni!) Niezwłocznie zakręcić szczelną pokrywką. Obracając od czasu do czasu o 180 stopni trzymać w słoju przez 20 - 25 minut. Po upływie tego czasu odcedzić na sicie i spłukać pod bieżącą wodą z kranu. Osączyć.
Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Osączone grzyby pokroić w cienkie paski usuwając przy tym wiecznie twarde nóżki. Pokrojoną cebulę razem z grzybami powoli smażyć na oleju rzepakowym tak długo aż zmiękną. To może potrwać dobrą godzinę lub nawet więcej bowiem z natury są twarde. Od czasu do czasu podlewać kilkoma łyżkami wytrawnego Sherry. Solić dopiero po zdjęciu z ognia!

Im grubiej pokrojone będą paski grzybów, tym dłużej potrwa zanim zmiękną na patelni!
Całkiem z lewej jasny sos sojowy. W środku w słoiku kapelusze grzybów zalane gorącą wodą. Z prawej sos grzybowy. Na pierwszym planie zamarynowane mięso.
W tym czasie kiedy grzyby będą się smażyć mięso pokroić w słupki.Oba sosy połączyć ze sobą, wymieszać z mączką kartoflaną i kolejno razem z pokrojonym mięsem. Odstawić na pół godziny.

UWAGA! Marynowanie mięsa w mieszance sosu sojowego z mączką kartoflaną powoduje jego późniejszą miękkość w potrawie. To stara tajemnica kuchni tajskiej.

Gdy grzyby zaczną mięknąć, w płaskim rondlu o grubym dnie rozgrzać olej rzepakowy. Wrzucić całe mięso i na średnim ogniu smażyć stale mieszając. Po 10 minutach dodać pomidory z puszki i bardzo dokładnie wymieszać.
Jeżeli skutkiem obecności mączki kartoflanej sos bardzo zgęstnieje, rozprowadzić go stopniowo dodając po 2 - 3 łyżki białego wina. Gdy i mięso stanie się miękkie dodać usmażone grzyby i bardzo dokładnie wymieszać.

Tuż przed podawaniem posypać świeżo posiekaną zieloną pietruszką.
* - suszone grzyby shiitake - należy pytać w sklepach z azjatycką żywnością
* - jasny sos sojowy - należy pytać w sklepach z azjatycką żywnością
* - sos grzybowy - należy pytać w sklepach z azjatycką żywnością

Tadeusz Gwiaździński

1 komentarz:

  1. Wygląda wspaniale! Istne arcydzieło :-) Palce lizać. Pozdrawiam i bardzo dziękuje

    OdpowiedzUsuń

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.