wtorek, 11 kwietnia 2017

Młode koźlę (lub jagnię) z pieca.

UWAGA! Od 13 do 21 kwietnia mój laptop idzie do naprawy. Jeżeli nie uda mi się znaleźć zastępczego dostępu do sieci, w tym czasie nie będę mógł odpowiadać na pytania i reagować na komentarze :-(
Nowe tematy będą publikowane przez automat co drugi dzień.

Na wielkanocnym stole szczególnie w krajach alpejskich i także basenu Morza Śródziemnego w skład świątecznego obiadu obowiązkowo musi wchodzić pieczone młode koźlę lub jagnię.


Składniki:
1,5 - 2 kg żeberek i karczku (łącznie) z młodego koźlęcia lub jagnięcia


5 łyżek oliwy z oliwek do smażenia
2 łyżki oliwy do marynaty
1 pęczek rosołowej włoszczyzny (bez kapusty)
0,5 szklanki czarnych oliwek
1 gałązka świeżego rozmarynu
2 - 3 gałązki świeżego tymianku
2 - ząbki czosnku
1 mały strączek czerwonej papryczki chili
trochę więcej niż pół szklanki wytrawnego białego wina
sól morska
czarny pieprz świeżo mielony

Wykonanie:
mięso młodego koźlęcia lub jagnięce nie wymaga żadnego wstępnego marynowania. Zabieg taki jest wręcz niewskazany!
Umyte i osuszone mięso natrzeć czosnkiem roztartym z solą i świeżo grubo zmielonym pieprzem. Posmarować 2 łyżkami oliwy i kolejno przesmażyć ze wszystkich stron w 5 łyżkach oliwy. Dodać rozmaryn, tymianek, papryczkę chili, oliwki i pokrojoną w grubą kostkę włoszczyznę. Natychmiast wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.
Środkowa półka, grzeje góra + dół.
Po upływie ok. 20 minut formę z mięsem na chwilę wyjąć z pieca, wlać odmierzoną porcję wina, wymieszać, przykryć papierem do pieczenia i niezwłocznie z powrotem wstawić do piekarnika.


W ten sposób dalej zapiekać do miękkości przez ok. 30 - 45 minut.

Radiccho* z cebulą z Tropei** jako dodatek do wielkanocnego mięsa.


Składniki:
1 podłużne radicchio (w ostateczności młoda cykoria)
1 łyżka oliwy do smażenia
szczypta soli

2 czerwone cebule z Tropei** lub inne świeże czerwone cebule
1 łyżeczka brązowego cukru
2 łyżki oliwy do smażenia
2 łyżki czerwonego octu balsamico
sól

Wykonanie:
w osobnym rondelku niezbyt mocno rozgrzać 2 łyżki oliwy i na tym przesmażyć obraną i pokrojoną w słomkę cebulę. Po chwili dodać brązowy cukier i dobrze wymieszać. Odczekać aż zacznie karmelizować. Wówczas dodać ocet, przykryć i odstawić z ognia.
Radicchio podzielić wzdłuż na 4 części i przesmażyć w 1 łyżce oliwy na teflonowej patelni. Posolić.

Podawanie:
na podłużnym półmisku ułożyć usmażone radicchio i pokryć podduszoną cebulą. Podawać jako dodatek do mięsa jagnięcego lub koźliny.

 * - radicchio - gatunek włoskiej gorzkiej sałaty; od biedy można zastąpić cykorią
** - cebula z Tropei - czerwona cebula z południa Italii; charakteryzuje się wyjątkowo aromatycznym smakiem. Można spróbować zastąpić dostępną czerwoną cebulą z małym dodatkiem jabłka.

Tadeusz Gwiaździński

PS. Resztki mięsa i sos wspaniale można wykorzystać następnego dnia podając z makaronem typu tagliatelle!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.