wtorek, 13 czerwca 2017

Zwykła mizeria podana trochę inaczej!

Stale ten sam obiadowy kotlet (do zmęczenia podawany w systemie 3 x "K" = kotlecik, kartofelki, kapustka) można urozmaicić podając go najzwyczajniej z inaczej przyrządzoną mizerią z młodych ogórków.
Mizeria trochę inaczej bo po prostu - bez mieszania na półmisku.

Nieodzownym warunkiem powodzenie jest natychmiastowe podanie po przyrządzeniu.
Składniki:
1 jędrny ogórek sałatkowy
1 mała wiosenna cebulka
1 łyżka octu jabłkowego
4 - 5 łyżek gęstego jogurtu
0,5 łyżki drobno posiekanej zielonej pietruszki
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
ogórek umyć, wytrzeć i jak najcieniej obrać ze skóry. Poszatkować tak cienko jak tylko się da. Wymieszać z 0,5 płaskiej łyżeczki soli i odstawić na 20 minut. Po upływie tego czasu odlać wodę jaka wydzieli się skutkiem działania soli.
Osobno pokroić cebulkę w cienkie plasterki. Wymieszać z odcedzonymi ogórkami i posiekaną zieloną pietruszką. Doprawić octem i czarnym pieprzem prosto z młynka.
Jak na zdjęciu gotową mizerię prosto z łyżki pokryć w kilku miejscach gęstym jogurtem.
Nie mieszać.
Każdy z jedzących nabierze sobie jogurtu tyle ile uzna.

Podawanie:
podawać natychmiast zanim jogurt zacznie się łączyć z sokiem spod ogórków.

Tadeusz Gwiaździński

4 komentarze:

  1. chcesz trochę octu z morwy? mogę Ci podrzucić gdzieś do Bronowic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo chętnie tylko ja mieszkam w Austrii 650 km od Krakowa. Jeżeli będę w Bronowicach to nie wcześniej jak w lipcu.
      Przypomnę się :-)

      Usuń
    2. ok, dojrzały jest jeszcze ciekawszy w smaku

      Usuń
    3. Napisz tu proszę jak Cię odnajdę w Krakowie.
      Tej wiadomości nie opublikuję i pozostanie tylko dla mnie :-)

      Usuń

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane.