poniedziałek, 1 stycznia 2018

Małże św. Jakuba z marchewką marynowaną w tandoori*

Obfita luksusowa przystawka na Nowy Rok 2018.
Przepis na 4 osoby.


Składniki:
20 sztuk małży św. Jakuba (licząc po 5 sztuk na osobę) lub zamiast małży krążki wycięte z piersi kurczaka
1 marchewka średniej wielkości
0,5 cebuli szalotki
1 łyżeczka hinduskiej pasty - marynaty tandoori* (NIE SPOŻYWAĆ NA SUROWO!)
Ponieważ o tą oryginalną przyprawę może być trudno da się ją zastąpić przecierem pomidorowym doprawionym 2 kroplami Tobasco.
1 łyżeczka marynowanej z czosnkiem papryczki chili
patrz:  http://barwysmaku.blogspot.co.at/2016/12/papryczka-chili-oliwie-z-czosnkiem-i.html

1 łyżeczka przyprawy vadouvan (rodzaj curry)
 patrz: http://barwysmaku.blogspot.co.at/2017/07/ciekawa-przyprawa-w-zupie-gotowanej-na.html

0,7 szklanki wytrawnego wermutu - najlepiej Noilly Prat, albo wytrawnego białego wina
sól
czarny pieprz prosto z młynka
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła
2 łyżki oleju rzepakowego

1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu marynowanego w soli
patrz: http://barwysmaku.blogspot.co.at/2017/02/czarny-pieprz-marynowany-w-mokrej-soli.html

1 czubata łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki do dekoracji

Wykonanie:
najpierw obrać marchew i pokroić w cienką słomkę. Kolejno dodać 1 łyżkę pasty tandoori*, wymieszać i pod przykryciem odstawić na 2 godziny. Od biedy można zastąpić doprawionym 2 kroplami Tobasco przecierem pomidorowym.
Cebulę pokroić w słomkę i w odpowiednim głębokim rondelku zeszklić ją w 2 łyżkach oliwy z oliwek i 1 łyżce masła. Dodać zamarynowaną marchewkę, 1 łyżeczkę marynowanej z czosnkiem papryczki chili, przyprawę vadouvan* i dobrze wymieszać. Gdy całość zacznie wrzeć wlać wermut Noilly Prat i pogotować kilka minut na wolnym ogniu.
Marynata spowoduje, że marchewka nabierze intensywnego czerwonego koloru i zachowa apetyczną jędrność.
Dopiero na wydaniu do marchewki dodać ziarna czarnego pieprzu marynowanego w soli. Szybko wymieszać.

Małże umyć i wytrzeć do sucha. Smażyć z obu stron  po 3 - 4 minuty na dość ostrym ogniu.
Solić i doprawić pieprzem prosto z młynka dopiero na patelni.
Podawać na podgrzanych talerzach, posypane zieloną pietruszką.

* - Tandoori - kolorowa i wonna marynata kuchni indyjskiej barwiąca na czerwono kaszmirską chili lub na żółto szafranem. Ponieważ czas obróbki jest krótki, kolor potrawy pozostaje bardzo intensywny. Pasta w smaku jest bardziej kwaśna niż ostra. Dlatego zaleca się wyważone dozowanie.
UWAGA! Nie powinno się jej jeść na surowo.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Domowy chłodnik rodem z Wilna.

Mimo wiosny w kalendarzu za oknem pełnia lata. Wobec tego mam nadzieję, że ten przepis przyda się jak znalazł. Jajo do chłodnika ni...