czwartek, 3 maja 2018

Siadł mi ekran w laptopie.

Pan technik podejrzewa, że nie da się wykluczyć awarii procesora. Zanim do tego dojdzie raczej musi potrwać - powiedział.
Jeśli naprawa się nie opłaci i trzeba będzie kupić nowy sprzęt to może to potrwać do połowy czerwca. Nawet i do końca miesiąca.

Wszystkie istniejące teksty nadal są do Waszej dyspozycji. Na nowe trzeba będzie cierpliwie poczekać. Sorry!
Mam nadzieję, iż nadal pozostaniecie wiernymi czytelnikami tego bloga.

Pozdrawiam
Tadeusz Gwiaździński

1 komentarz:

  1. Rok temu i niespełna miesiąc temu miałam ten sam problem. Za pierwszym razem wymienili mi "klapę" laptopa na nową (?)a teraz szczęśliwie mniej kosztowną część. Byłam zdecydowana zakupić nowy sprzęt, zięć już nawet wyszukał w sklepie internetowym, ale szkoda mi było "starucha", więc go oddaję do naprawy. Nie będę czekać jednak, aż padnie znowu i z pewnością niebawem kupię nowy.

    OdpowiedzUsuń

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Siadł mi ekran w laptopie.

Pan technik podejrzewa, że nie da się wykluczyć awarii procesora. Zanim do tego dojdzie raczej musi potrwać - powiedział. Jeśli naprawa się...