Z serdecznymi życzeniami prawdziwie Zdrowych i Wesołych Świąt. Pamiętajcie, że świąteczne walory jedzenia polegają na jakości a nie na ilości spożytych potraw. Nadal pokutuje ciężko mylne przekonanie, że niestrawność po przejedzeniu należy neutralizować kieliszkiem wódki. Nic bardziej błędnego. Tłuszcze w połączeniu z alkoholem dla trzustki jaki i dla woreczka żółciowego stanowią zabójczą mieszankę. To często kończy się tragicznymi w skutkach stanami zapalnymi wspomnianych narządów.
Najlepszą metodą zapobiegania jest wstrzemięźliwość.
Ale do rzeczy.
Obok czosnku najważniejszą przyprawą jest kardamon w ziarenkach. Niespodziewanie czyni tkankę tłuszczową smakową interesującą.
 |
Zamiast kopytek można podać pieczone ziemniaki
|
Składniki:
2,5
– 3 kg łopatki wieprzowej z kością i ze skórą
4
– 5 łyżek szarej soli kamiennej
1
łyżka ziaren kolendry
1
łyżka kminku
kilka
ziarenek zielonego kardamonu
2
– 3 ząbki czosnku sporej wielkości
pokrojone
w grubą kostkę warzywa korzenne (marchew, pietruszka, seler)
1
duża biała cebula
gałązka
zielonego lubczyku
0,5 - 0,7 l wrzącej wody
1
średnia głowa białej kapusty
włoska
solona słonina Lardo, ewentualnie świeża (w żadnym wypadku wędzona!)
1
łyżka kminku do kapusty
1
szklanka mocnego rosołu