Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 marca 2026

Makaron po węgiersku czyli "turos cusa" (czytaj: turosz czusza)

Z prawdziwą kuchnią węgierską miałem do czynienia przez 20 lat. Podczas wyjazdów służbowych do Budapesztu i Egeru. Tam poznałem wiele tajników i receptur na ciekawe potrawy. Między innymi właśnie na makaron z białym serem i różnymi innymi dodatkami. Bardzo podobne danie towarzyszyło mi w czasach kiedy mieszkałem w Kielcach.*
Ale do rzeczy. Bracia Madziarzy pielęgnują dwa warianty podawania tej absolutnie prostej i taniej potrawy. Na "słono" - znaczy z twarogiem, kwaśną śmietaną i boczkiem.
 
Do tego celu idealnie nadaje się włoski makaron tagliatelle

 
Koneserzy wolą  czysto z samym boczkiem
Moja ulubiona wersja z jałowcową kiełbasą od Wróbla**

 
Sycące wydanie uzupełnione serem
 
Albo na słodko - z twarogiem, śmietaną i owocami. Wówczas danie często występuje w roli deseru po obiedzie. Wówczas najczęściej ze śmietaną, truskawkami i cukrem.
 
* -  w drugiej połowie lat siedemdziesiątych pracowałem w Kielcach w roli nauczyciela. W tamtejszej stołówce szkolnej 3 - 4 razy w tygodniu serwowano uczniom właśnie taki makaron. Tą wersję wzbogaconą truskawkami i cukrem rozpopularyzowała nasza wspaniała tenisistka Iga Świątek.
Nasuwa się pytanie czy ów rarytas należy do kuchni węgierskiej czy do kieleckiej. 
Ponieważ w menu budapesztańskich restauracji danie figurowało jako turos cusa a w kieleckiej gastronomii nie było na ten temat ani słowa, doszedłem do wniosku, że to jednak na węgierskie korzenie.
 
** od Wróbla - znaczy ze Śląskiej firmy mięsno wędliniarskiej - Wróbel
 
Tadeusz Gwiaździński 

filary smaku

sobota, 11 lutego 2023

Rolmopsy z gotowanego boczku z chrzanem jako męska zakąska

Rolmopsy z gotowanego boczku z chrzanem.
 
Na zdjęciu boczek peklowany przed gotowaniem. W celu złagodzenia nadziany chrzanem wymieszanym z kapustą pekińską

Składniki:
boczek (w miarę możliwości peklowany)
warzywa: por, marchew, seler,cebula, korzeń pietruszki
liść laurowy
ziele angielskie
czarny pieprz ziarnisty

Wykonanie:
1.) Kawałek grubego i tłustego boczku (30x30 cm) ponacinać romboidalnie po stronie skóry. Wrzucić do dużej ilości wrzątku, w którym gotowały się: por, marchew, pietruszka, seler, cebula i przyprawy w rodzaju pieprz ziarnisty, ziele angielskie i liść laurowy. Tak gotować na małym ogniu 2 – 2,5 godziny aż do miękkości.

2.) Wyjąć z garnka, osączyć i wytrzeć. Studzić pod obciążeniem pokrywszy uprzednio dużą drewnianą deską. Tak później przetrzymać w chłodzie przez całą noc.
 
3.) Podawanie: Kroić na plastry grubości 1 - 2 mm, smarować chrzanem (lub ćwikłą)
Zwijać w rulonik i spinać wykałaczką. Podawać jako zakąskę pod kieliszek czystej szlachetnej wódki.

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

czwartek, 8 grudnia 2022

Nadziewane ziemniaki zawijane w plastry boczku

Skończył się listopad. Po zmierzeniu się ze świeżo otrzymaną wypłatą i konfrontacji z drożyzną na rynku, przed nadchodzącymi świętami i Sylwestrem prawie wszyscy zaciskamy pasa. 
Poniżej propozycja zagospodarowania (ewentualnych) resztek z lodówki.
 
Nadziewane ziemniaki z mizerią na bazie jogurtu zamiast śmietany, albo ...

... kto ma i może, z sałatką z cykorii i polnej sałaty

Składniki:
ziemniaki ugotowane w łupinach
kminek 
plastry gotowanego lub pieczonego boczku (powinno się unikać wędzonego)
1 łyżeczka niezbyt ostrej papryki
ser żółty twardy w plastrach (np. Gouda lub Emmentaler)

Wykonanie:
1.) Ziemniaki wyszorować szczoteczką i ugotować w dobrze posolonej wodzie z dodatkiem kminku.
Ostudzić ale jeszcze dobrze ciepłe obrać z łupin. Przeciąć wzdłuż na połowy i każdą cienko posypać  zmieloną czerwoną papryką. Pokryć odpowiednio przyciętym plastrem sera. Złożyć w całość drugą połową ziemniaka i owinąć plastrem boczku.

2.) Ciasno układać na rozgrzanej patelni podlanej olejem rzepakowym. Zrumienić z obu stron.
 
3.) Podawanie: podawać z mizerią lub uzupełniająco z sałatką z cykorii i polnej sałaty.

Do tego sos vinegrette koniecznie z nutką słodyczy, która powinna zniwelować gorycz cykorii

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

czwartek, 20 października 2022

Gęsta zupa z soczewicy z jarzynami

Wszystko jedno czy nazwiemy to gęstą zupą czy dla odmiany potrawa jednogarnkową. Ważne że w chłodne jesienne dni syci i rozgrzewa.

W Polsce soczewica nie jest popularna a szkoda bo to jest bogate źródło roślinnego białka
 
Składniki:
750 g suszonych ziaren soczewicy
1,5 l rosołu z kurczaka
4 łyżki octu balsamico
2 pęczki warzyw do rosołu
1 średniej wielkości cebula
1 ząbek czosnku (nie obowiązkowo)
250 g chudego boczku, tylko lekko wędzonego
6 par parówek
1 łyżeczka suszonego majeranku
1 łyżeczka przyprawy maggi w płynie, względnie sosu sojowego
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
1.) W odpowiednio dużym garnku soczewicę zalać zimnym rosołem na tyle, aby lekko ją pokryła. Resztę trzymać w pogotowiu. Postawić na ogniu, zagotować, przykryć, zmniejszyć ogień do minimum i dalej gotować przez ok. 20 minut.  

2.) W tym czasie umyć i oczyścić warzywa, cebulę i czosnek. Pokroić w kostkę i dodać do garnka z soczewicą. Kolejno dodać boczek pokrojony w taką samą kostkę jak warzywa. Pod przykryciem gotować na najmniejszym ogniu przez ok. 1,5 godziny. W razie potrzeby uzupełniać pozostałym rosołem.

3.) Parówki pokroić w grube talarki i na 10 minut wrzucić do gotującej się zupy, którą kolejno doprawić solą, pieprzem i majerankiem. W razie potrzeby przyprawą maggi w płynie. Na sam koniec wlać ocet i tylko raz zagotować.
 
4.) Podawanie: podawać w głębokich miseczkach ze świeżym pieczywem.
 
Wariant drugi:
 
Jeszcze przed dodaniem boczku i parówek częściowo zmiksować blenderem
 
Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

wtorek, 4 stycznia 2022

Gęsta zupa z soczewicą. W zasadzie danie jednogarkowe bogate w białko.

Idealnie nadaje się na rozgrzewkę po spacerze w mroźne dni.
 
Czasem przepis zaleca wielogodzinne moczenie soczewicy przed gotowaniem. Wszystko zależy od stopnia wysuszenia

Składniki:

750 g suszonych ziaren soczewicy

1,5 l bulionu z kurczaka

4 łyżki octu balsamico

2 pęczki warzyw do rosołu

1 średniej wielkości cebula

1 ząbek czosnku (nie obowiązkowo)

250 g chudego boczku, (jeżeli wędzonego to tylko lekko)

6 par parówek

1 łyżeczka suszonego majeranku

1 łyżeczka przyprawy maggi w płynie, względnie sosu sojowego

sól

czarny pieprz prosto z młynka

 

Wykonanie:

1.) W odpowiednio dużym garnku zalać soczewicę zimnym rosołem na tyle aby lekko ją pokryła. Resztę trzymać w pogotowiu.

Zagotować, przykryć, zmniejszyć ogień do minimum i dalej gotować przez ok. 20 minut.  W tym czasie umyć i oczyścić warzywa, cebulę i czosnek.

Pokroić w kostkę i dodać do garnka z soczewicą.

 

2.) Kolejno dodać boczek pokrojony w taką samą kostkę jak warzywa.

Pod przykryciem gotować na najmniejszym ogniu przez ok. 1,5 godziny.

W razie potrzeby uzupełniać pozostałym rosołem.

 

3.) Parówki pokroić w grube talarki i na 10 minut wrzucić do gotującej się zupy, którą kolejno doprawić solą, pieprzem i majerankiem. W razie potrzeby przyprawą maggi w płynie. Na sam koniec wlać ocet i tylko raz zagotować.

 

4.) Podawanie: jako danie obiadowe podawać z razowym pieczywem.

 
Tadeusz Gwiaździński

filary smaku
 

niedziela, 8 sierpnia 2021

Jajecznica smażona na boczku pokrojonym w spaghetti (w wąskie podłużne paski)

Uwaga panowie. Coś czym na urlopie możecie zaskoczyć rodzinkę (partnerkę). Mam na myśli niedzielne śniadanie. Efekt odmienny od rutynowego polega na zastosowaniu cienkich pasków boczku, przypominających spaghetti.

Danie z wyglądu bardzo bogate. Ważne aby nie za mocno wysmażone

Jeszcze lepszy efekt jeżeli na wydaniu posypać świeżo posiekanym szczypiorkiem
Składniki:
4 jaja klasy "M" - (56 - 60 g)
100 g chudego boczku w plastrach (gotowanego lub pieczonego*)
2 łyżki świeżo posiekanego drobnego szczypiorku
sól (ostrożnie jeśli boczek sam w sobie był słony
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
1.) Plastry boczku zwinąć wzdłuż w ciasne ruloniki. Tak jak się robi z ciastem na makaron pokroić poprzecznie co 1,5 - 2 mm. Wrzucić na lekko rozgrzaną teflonową patelnię bez tłuszczu.
 
Smażyć bardzo powoli. W każdym razie nie rumienić


Gdy tłuszcz dobrze się wytopi wlać roztrzepane widelcem jaja

2.) Często mieszać drewnianą łyżką. 

3.) Podawanie: podawać natychmiast

Tadeusz Gwiaździński

Filary Smaku
 

wtorek, 5 stycznia 2021

Linguine z zabajone a'la carbonara. Włoska klasyka nieco inaczej.

Panuje moda na unowocześnianie gastro klasyki. Poniżej prezentuję włoski standard podpatrzony w bawarskiej TV. Linguine a'la carbonara (względnie spaghetti) ale inaczej. Coś na żołądki zmęczone świątecznymi obfitościami.

                                Uzupełnienie dania pokrojoną sałatą nie jest obowiązkowe

Składniki:
400 g włoskiego makaronu linguine, lub spaghetti Nr 5
100 g włoskiego guanciale* lub pancetty w plastrach, względnie tłustego boczku, który nie był wędzony
600 ml bulionu z kurczaka
3 żółtka
1 szklanka świeżo startego parmezanu
sól
czarny pieprz prosto z młynka
ew. pokrojona zielona sałata do dekoracji
 
Wykonanie:
1.) Makaron ugotować wg zasad w dobrze posolonym wrzątku. Gotować nieco poniżej czasu wskazanego na opakowaniu. Później makaron "dojdzie" na patelni.
 
2.) Plastry guanciale, pancetty lub boczku pokrojonego w słupki, często mieszając przesmażyć bez tłuszczu na teflonowej patelni. Zdjąć z patelni pozostawiając tłuszcz, który się wytopił. Guanciale, panacettę lub boczek pod przykryciem trzymać w cieple.
 
3.) Na patelnię wlać bulion i doprowadzić do wrzenia. Po upływie 1 minuty zdjąć z ognia i przestudzić. Odlać 100 ml i trzymać w pogotowiu.
 
4.) Żółtka umieścić w odpowiednim pojemniku i nad parą energicznie ubijać trzepaczką. Cienkim strumieniem stopniowo dolewać bulion, który przeszedł aromatem guanciale, pancetty lub boczku*. Ubijać aż do wyczerpania bulionu. Ma powstać gęsty pienisty sos - zabajone, o zapachu zastosowanej wędliny. Doprawić solą i pieprzem.
 
5.) Odlane wcześniej 100 ml bulionu wlać na patelnię i doprowadzić do wrzenia. Krótko nieco odparować. Na 2 - 3 minuty wrzucić odcedzony makaron. W tym czasie powinien stać się al dente. Gorący przekłądać porcjami na podgrzane talerze.

6.) Podawanie: jak na zdjęciu makaron na talerzu podlać sosem zabajone. Na wierzchu ułożyć podsmażone guanciale, pancettę lub słupki boczku, posypać świeżo startym parmezanem i natychmiast podawać.

  * - guanciale - podgardle wieprzowe, stosowane do spaghetti a'la carbonara w oryginalnym wydaniu.
 
** - między innymi dlatego zastosowany boczek nie powinien być wędzony.

Tadeusz Gwiaździński

piątek, 18 grudnia 2020

Świąteczna przystawka z piersi kaczki

Idą Święta a po nich Sylwester i Nowy Rok.
Domyślam się, że wiele Czytelniczek i Czytelników bloga powoli zaczyna planować świąteczne menu. Ja właśnie wypróbowałem nowy projekt i szczerze polecam bo smakowo wypadło więcej niż zadowalająco. Podaną recepturę można interpretować dowolnie. Np. zastosować tylko piersi z kurczaka. Także zestaw przypraw można skomponować wg stanu posiadania w spiżarni.

Taką terinnę podobnie jak pasztet należy podawać ze świeżo startym chrzanem i sosem cumberland.
 
Składniki:
1 pierś kaczki - czysty filet bez skóry
1 para piersi perliczki, także bez skóry
1 mała cebulka szalotka
1,5 łyżki masła do podsmażenia szalotki
0,5 suchej bułki namoczonej w mleku
1 jajo
12 - 15* cienko ukrojonych plastrów boczku (w żadnym wypadku wędzonego!)
1 łyżeczka francuskiej przyprawy do pasztetów Quatre Epices** lub innej podobnej
ew. zastępczo płaska łyżka majeranku
czarny pieprz prosto z młynka
sól

wtorek, 24 listopada 2020

Gruszki z patelni, zawijane w boczek. Doskonała przekąska jako starter przyjęcia.

Wszyscy znamy suszone śliwki albo świeże figi zapiekane w plastrach bekonu. Takie małe przegryzki na początek przyjęcia. Dzisiaj nieco inaczej. Świeże gruszki smażone w plastrach boczku na przystawkę.

        Boczek ma prawo być albo pieczony albo peklowany. W żadnym wypadku wędzony!
 
Składniki:
3 słodkie gruszki, najlepiej gatunku Williams. Owoce nie mogą być twarde.
12 plastrów pieczonego lub peklowanego boczku
12 plastrów z ugotowanych i cienko ukrojonych czerwonych buraków
zielona pietruszka
oliwa z oliwek
1 łyżka czerwonego octu balsamico
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
1.) Gruszki umyć i wytrzeć. Obrać ze skóry i podzielić na ćwiartki. Każdą ćwiartkę zawinąć w plaster boczku. Smażyć ze wszystkich stron w niewielkiej ilości oliwy
 
2.) Plastry buraków wymieszać z octem i odstawić na 10 minut.
 
3.) Tak przygotowane buraki po trzy plastry centralnie układać w wachlarzyk na deserowych talerzykach.
 
4.) Podawanie: usmażone gruszki prosto z patelni kłaść po środku i na wydaniu posypać świeżo posiekaną zieloną pietruszką. Wg uznania doprawić solą i pieprzem.
 
Tadeusz Gwiaździński

piątek, 13 grudnia 2019

Żeberka cielęce z różyczkami z ziemniaków.

Duszone żeberka należą do dość powszechnych dań na polskich stołach. Można je jednak nieco urozmaicić podając ciekawy dodatek w postaci "różyczek" z ziemniaków.

"Różyczki" podczas przekładania z formy na talerz nieco się zdeformowały. Z tego wniosek, że trzeba je wyjmować przy pomocy 2 łyżek bo inaczej nici z optycznego efektu.
Składniki:
1 kg żeberek cielęcych
tłuszcz do smażenia - najlepiej olej rzepakowy
1 mała cebula
1 - 2 ząbki czosnku
1 niezbyt duża marchew
80 - 100 ml bulionu z drobiu
sól
czarny pieprz świeżo zmielony

piątek, 22 listopada 2019

Pieczony boczek szpikowany kardamonem.

Boczek pieczony z zielonym kardamonem

Podaję na zimno jako przekąskę w niezbyt cienko ukrojonych plastrach. Do tego absolutnie świeżo starty chrzan i ciemne pieczywo. Żadnej musztardy czy keczupu!
Składniki
0,7 – 1,0 kg chudego surowego boczku
kilka marchewek
kawałek selera
tyle gorącego rosołu, aby wypełnił formę z mięsem na głębokość 1 cm
1 łyżeczka mielonej czerwonej papryki
1 łyżka suszonego majeranku
½ łyżeczki nasion kminku
½ łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
zielony kardamon w ilości wg uznania (5 – 6 kapsułek)
sól do smaku
oliwa z oliwek

piątek, 12 kwietnia 2019

Roladki z piersi kurczaka z rucolą i suszonymi pomidorami.

Czasami robię przegląd półek w lodówce.
Tym razem wyszło z tego coś nawet ciekawego.


Składniki:
2 - 3 piersi kurczaka
czarny pieprz prosto z młynka
8 plastrów pieczonego lub gotowanego boczku (wędzony się nie nadaje)
2 łyżki dobrze osączonych z zalewy suszonych pomidorów
2 łyżki ostrej musztardy Dijon
spora garść świeżych listków rucoli
olej rzepakowy do smażenia
sól
0,5 szklanki listków zielonej pietruszki
4 łyżki oleju rzepakowego prasowanego na zimno
pomidorki koktajlowe i marynowane oliwki do dekoracji
risotto

środa, 13 marca 2019

Domowe kluseczki z boczkiem i papryką

Wczoraj naszło mnie na domową produkcję. Czasami dobrze jest przypomnieć sobie lata młodości.
Ot taka prosta domowa potrawa.

Te same kluseczki można bogato uzupełnić podsmażoną cebulą, suto posypać tartym żółtym serem i zapiec.
Składniki: (kluseczki)
300 g pszennej mąki
4 jaja
0,5 płaskiej łyżeczki soli
0,5 szklanki oleju (rzepakowego lub słonecznikowego)
sól do gotowania wody

Pozostałe składniki:
100 g chudego boczku
1 czerwona szpiczasta papryka
2 łyżki sklarowanego masła
2 łyżki pokrojonego grubego szczypioru
0,5 szklanki świeżo startego parmezanu
czarny pieprz prosto z młynka

wtorek, 12 lutego 2019

Jarmuż z boczkiem z kaszą gryczaną

Kaszę i boczek mam zawsze pod ręką. Teraz jest sezon na jarmuż więc trzeba z tego korzystać.

Z boczku można zrezygnować i wtedy danie będzie na wskroś tryskać zdrowiem.
Składniki:
2 szklanki palonej kaszy gryczanej
4 szklanki bulionu warzywnego
3 łyżki oliwy z oliwek
100 g chudego pieczonego lub gotowanego boczku (wędzony raczej niewskazany)
2 szklanki zblanszowanego i posiekanego jarmużu
sól
czarny pieprz świeżo mielony

Wykonanie:
ugotować kaszę na sypko wg zasad (koniecznie na bazie warzywnego bulionu). Cienkie plastry boczku pokroić poprzecznie w cienka słomkę. Krótko zeszklić na dużej teflonowej patelni.
Wrzucić zblanszowany i posiekany jarmuż. Mocno podgrzać stale mieszając.
Podawać z gorącą kaszą.

Tadeusz Gwiaździński

piątek, 30 listopada 2018

Boczek gotowany w sosie teriyaki* własnej roboty.

Tłusta wieprzowina gotowana w egzotycznym sosie, którą doskonale można podać na gorąco na obiad lub cienko ukrojoną na zimno jako uzupełnienie półmiska wędlin. Poniżej urozmaicona porcja jak dla wojska bo niektórzy domownicy tak lubią.

Boczek gotowany w teriyaki na niedzielnym stole. Bogato podany ze strudlem z kapustą, sałatką ze wstążek z dyni, chrzanem i buraczkami.
Składniki:
700 - 800 g surowego boczku bez kości - wielkość porcji zależy od wymiarów posiadanych garnków

Sos teriyaki*
1 pełna szklanka sosu sojowego
1 pełna szklanka wytrawnego Sherry
1,5 - 3 szklanki bulionu drobiowego - suma płynów ma całkowicie pokryć mięso w garnku
1 płaska łyżka podprażonego bez tłuszczu białego sezamu, wymieszanego z 2 łyżkami oleju słonecznikowego
2 zmiażdżone ząbki czosnku
0,5 małej czerwonej cebuli
kawałek świeżego imbiru wielkości małego palca
1 całe źdźbło świeżej trawy cytrynowej
1 świeża podłużna czerwona papryczka chili, bez pestek i wewnętrznych błon
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
1 czubata łyżka cukru

wtorek, 20 listopada 2018

Luksusowy domowy pasztet ze śliwką.

W wielu domach pasztet stanowi obowiązkowy składnik świątecznego stołu więc czas pomyśleć o nadchodzących świętach i zrobić parę potraw na próbę.

Do takiego pasztetu obowiązkowo podaje się świeżo przygotowany sos cumberland. Albo chrzan ale nie taki ze słoiczka ze sklepu tylko starty własnoręcznie i do tego na świeżo.
Składniki:
250 g chudego mięsa wołowego
250 g karkówki wieprzowej bez kości
250 g surowego tłustego boczku, bez kości i bez skóry
2 udka z zająca (lub kawałek innej dziczyzny)
2 kacze udka

warzywa korzenne (ok. 250 g łącznie)
1 cebula średniej wielkości
1 ząbek czosnku
garść namoczonych suszonych prawdziwków
3 - 4 łyżki gęsiego względnie wieprzowego smalcu
ok. 1 szklanki bulionu wołowego

200 g wątróbki cielęcej
ok. 200 g surowej grubej słoniny bez skóry pokrojonej w bardzo cienkie plastry
1 sucha bułka
mleko do namoczenia bułki
2 surowe jaja
1 szklanka mięsistych suszonych śliwek bez pestek
sól
czarny pieprz
2 - 3 liście laurowe, wg indywidualnego uznania
50 ml koniaku - bo przecież ma smakować świątecznie
1 spora łyżka mieszanki przyprawowej Quatre Epices*

piątek, 26 października 2018

Pieczona karkówka lub schab na niedzielę.

Moja zasada życiowa. W miarę możliwości unikam kupowania produktów spożywczych zapakowanych firmowo w tworzywa sztuczne. W sklepie odmawiam wkładania w woreczki z plastiku. Także w domu w lodówce stosuję opakowania ze szkła lub metalu.

Taka pieczeń to kupa roboty ale wspomnienia pozostają na długo!
Było nie było w nadchodzącą niedzielę wypada Tadeusza.
Tradycyjnie podaje się z bułczanym knedlem i gotowanym ziemniakiem. Niektórzy uzupełniają danie kawałkiem równolegle upieczonego boczku.

Obojętnie czy w Niemczech, Austrii czy w Szwajcarii taka pieczeń wieprzowa obowiązkowo musi być na niedzielnym stole.
Schab lub karkówka pieczona po domowemu

Co gospodyni to trochę inna wersja.

piątek, 9 marca 2018

Tłusty boczek duszony z ryżową chińską wódką.


Dodanie mocnej wódki łagodzi nieco smak tłustego mięsa.


         Składniki:   
         400 g tłustego boczku ze skórą (bez kości) ukrojonego w formie kwadratu
         (40 x 40 cm)
         2 – 3 drobno pokrojone szalotki
         5 łyżek ciemnego sosu sojowego (rybnego?)
3 łyżki chińskiej wódki ryżowej 62%
2 łyżki sake 14-15%
anyżek gwiazdkowy
1 łyżka drobno pokrojonego świeżego imbiru
1 łyżka smalcu wieprzowego
pół szklanki wody
                    
         Wykonanie: boczek przesmażyć obustronnie na ostrym ogniu.
Kolejno pokroić w kostkę (sześcian równoramienny) o boku takim jak wysokości mięsa.
Sos sojowy, wódkę i sake wymieszać ze sobą.
W połowie powstałej ilości płynu marynować pokrojone mięso przez minimum
20 minut.
W łyżce smalcu zeszklić drobno pokrojoną szalotkę.
Na to wrzucić pokrojony i zamarynowany boczek. Szybko mieszając smażyć przez
5 – 6 minut aż mięso zbieleje ze wszystkich stron. Nie rumienić!
Wlać wodę a gdy się zagotuje dodać resztę marynaty. Dodać anyżek i imbir.
                    
Zamieszać i pod przykryciem gotować powoli przez 20 - 30 minut..
                     
Amatorzy mocniejszych wrażeń mogą dodać łyżeczkę sproszkowanego curry  a nawet
2 goździki.

Tadeusz Gwiaździński

Po suszy sypnęło grzybami. U mnie akurat rydzami!

Sezon na rydze - kiedy jak nie teraz. Można też na zapas.                                                                                   ...