Znowu tuńczyk bo dość mocno przypomina mięso a przecież jesteśmy w czasie Wielkiego Postu. Tym razem z fasolką z masłem i tartą bułką.
Niechcący wyszedł mały mariaż kuchni polskiej ze śródziemnomorską.
Ze względu na walkę z nadwagą tuńczyka podaję bez ziemniaków. Tylko z fasolką, którą można zastąpić innymi warzywami z wody. Np. z marchewką lub selerem.
Niechcący wyszedł mały mariaż kuchni polskiej ze śródziemnomorską.
Ze względu na walkę z nadwagą tuńczyka podaję bez ziemniaków. Tylko z fasolką, którą można zastąpić innymi warzywami z wody. Np. z marchewką lub selerem.
![]() | |
|
3 - 4 steki z tuńczyka ukrojone na grubość ok. 2 cm (zakupione w sieci sklepów Makro)
150 g dużej fasolki szparagowej (o ile się nie mylę zwanej także mamucią)
![]() |
| Widelec na zdjęciu ma za zadanie potwierdzić jak wielkie powinny być strąki fasolki. |
2 łyżki masła
2 łyżki tartej bułki
sól morska
czarny pieprz świeżo zmielony



