sobota, 25 czerwca 2016

Żeberka cielęce (lub wieprzowe) duszone w białym winie, podawane z kładzionymi kluseczkami

Żeberka cielęce duszone w białym winie, podawane z kładzionymi kluseczkami.

Osobiście bardziej wolę żeberka cielęce od wieprzowych. Są zdrowsze.
Składniki:
1 – 1,5 kg żeberek cielęcych
1 spora marchew
½  łodygi selera naciowego
½ białej cebuli
1 ząbek czosnku
1 szklanka białego wytrawnego wina (w żadnym wypadku nie może być kwaśne!)
sól
biały pieprz prosto z młynka
1 – 2 łyżki masła
4 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie:
½ łyżeczki soli rozetrzeć z drobno pokrojonym ząbkiem czosnku. Wkręcić nico białego pieprzu prosto z młynka, dodać 1 łyżkę oliwy z oliwek, wymieszać, i taką przyprawą nasmarować żeberka. Pod przykryciem odstawić na noc do lodówki. Następnego dnia na kilka godzin przed przyrządzeniem wyjąć z lodówki.
Marchewkę i seler pokroić w cienkie talarki. Cebulę w słomkę.
Kiedy mięso osiągnie temperaturę pokojową, podzielić na porcje i w pozostałej oliwie i przesmażyć z masłem, ze wszystkich stron. Wyjąć z garnka i pod przykryciem trzymać w cieple. W tym samym rondlu, w którym się smażyło mięso, krótko przesmażyć pokrojone warzywa. Wrzucić mięso, dobrze wymieszać, wlać wino i pod przykryciem na maleńkim ogniu dusić tak długo aż mięso zmięknie. To może potrwać ok. 1 – 1,5 godziny.
W razie potrzeby na koniec dodatkowo posolić i dodać świeżo zmielonego pieprzu.

Podawanie:
podawać bardzo gorące prosto z rondla, podlewając powstałym sosem. Szczególnie zalecane pacjentom leczącym się po wszelkich złamaniach lub zwichnięciach.

piątek, 24 czerwca 2016

Śródziemnomorska zupa rybna znad Adriatyku. Uwaga na nieznane ryby zanim je weźmiesz do ręki!

Z zupami rybnymi na świecie jest tak jak z bigosem w Polsce. Co pani domu, to inny wariant tej samej potrawy. Możliwości twórcze nie są niczym ograniczone. O jednym warto pamiętać.
Bigos, im więcej dasz gatunków mięsa, tym będzie lepszy. Z zupa rybną jest podobnie. Im więcej będzie dodanych gatunków ryb, tym lepiej dla smaku!

Ponieważ nie wszystkie elementy dekoracji nadają się do jedzenia, np. chitynowe pancerze morskich stworów. Dlatego na środku stołu obowiązkowo trzeba postawić głęboki półmisek na „odpadki”.