i w związku z tym doczekało się niepoliczalnej ilości interpretacji. Co kucharz to inne dodatki: kapary, ogórek konserwowy, grzyby, papryka, itd.
Podobnie jak węgierski gulasz lub polski bigos wersje bywają indywidualnie dowolne.
W domowych kuchniach obojętnie jakie mięso ale pokrojone w słupki nosi nazwę strogonoff.
W luksusowych restauracjach podaje się jako płonące danie. Który przepis dał początek, tego dziś nie wiemy.
Jedyna pasująca definicja powinna brzmieć następująco:
jest to pokrojona w słupki polędwica wołowa, krótko przesmażona na bardzo gorącym tłuszczu, podawana z osobno przyrządzonym, na ostro doprawionym sosem.
![]() |
| Na zdjęciu wariant potrawy z dodatkiem pieczarek pokrojonych w słupki i sosem zaciągniętym tłustą śmietaną, uzupełnionym kieliszkiem koniaku. |
![]() |
| Do tego dania zasadniczo przeznacza się część zwaną "ogonem polędwicy". Na zdjęciu - ten kawałek widoczny u dołu. |

