piątek, 31 grudnia 2010

Pierś kaczki w pomarańczach!

Pierś kaczki w pomarańczach.
Rarytasy i luksusy kulinarne! Klasyka eleganckiej kuchni!
Doskonałe danie na uroczyste okazje.



Na talerzu od lewej:
- placek kartoflany usmażony z plastrem sera mozarella w środku
- plastry piersi kaczki leżą na ziemniakach puree, wymieszanych z poszatkowaną włoską kapustą
- filety wycięte z pomarańcz
- skarmelizowane cząstki złotej renety
- smakowity sos pomarańczowy, na dnie talerza

Z piersi kaczki, od mięsnej strony, poobcinać wszystkie żyłki i błony.



Po stronie skóry ponacinać ją romboidalnie, uważając aby nacinając, nie naruszyć tkanki mięsnej! To później ułatwi wytapianie się tłuszczu podczas smażenia!



Ze skóry 2 owoców pomarańczy ściąć wiórki.



Z 3 owoców pomarańczy wyciąć same czyste filety. Z pozostałego miąższu wycisnąć i zebrać cały sok!



Pierś kaczki kłaść skórą do dołu, na suchą i dobrze rozgrzaną patelnię!
Smażyć przez 7 – 8 minut. Doprawić solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, dopiero na 1 minutę przed przewróceniem na drugą stronę!



Aby się uchronić przed pryskającym wokół tłuszczem, patelnię należy przykryć zabezpieczającą gęstą siatką.



Zaraz po odwróceniu skórą do góry, ponownie posolić i doprawić mięso. Smażyć jw. 7 – 8minut.
Zdjąć z patelni, szczelnie zawinąć w folię aluminiową i wstawić na nie całe pół godziny do piekarnika, na siatkę grilową. Grzeje góra + dół, 75°C



Na 10 minut przed krojeniem, wyjąć z pieca, aby wewnętrzne napięcia tkanki mięsnej uległy rozprężeniu. Inaczej podczas cięcia wypłyną z mięsa wszystkie smakowite soki.
Mięso powinno być lekko różowe! Wtedy i ładnie się prezentuje na talerzu i jest przyjemne w jedzeniu.



Do tłuszczu pozostałego po smażeniu na patelni, wlać sok pomarańczowy zebrany podczas wycinania filetów. Dodać dobrego aceto balsamico, likieru pomarańczowego oraz sosu spod piersi kaczki, jaki się zebrał w folii aluminiowej podczas pobytu w piekarniku.
W części soku pomarańczowego rozprowadzić pół łyżeczki mączki kartoflanej i zagęścić tym sos. Gdy się zagotuje, dodać wiórki i filety pomarańczy. Raz krótko zamieszać i natychmiast podawać. UWAGA! Dłuższe przetrzymywanie filetów pomarańczowych w podwyższonej temperaturze, spowoduje, że przestaną być jędrne i atrakcyjne w smaku!



Jeszcze raz gotowe danie na talerzu!



Smacznego i Dosiego Roku życzy
Tadeusz Gwiaździński

PS. W kończącym się roku, zaprezentowałem Wam 99 najrozmaitszych przepisów. Prawdziwie jestem ciekaw, czy ktoś z Was z nich skorzystał? Co ugotowaliście lub upiekliście, we własnych kuchniach. Na ile te moje porady były przydatne?
Jednym słowem, potrzebuję potwierdzenia, czy to co tu bazgrzę, i jak to prezentuję, jest na właściwej drodze? Co ewentualnie powinienem zmienić, aby było lepiej?

29 komentarzy:

  1. apetyczne małe conieco :D

    upiekłam babkę makową ,bez mąki . efekt dosyć opłakany :D ale to moja niecierpliwość zawiniła :D dobry smak babki pozostał. gęś nadal w zamrażarce czeka . szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
  2. nic jeszcze nie zrobiłam z Twoich przepisów, ale cieszę się, że piszesz jak piszesz :)
    skrzętnie kopiuję wszelkie informacje o Austrii, następnym razem wyjadę bardziej świadomie ;)
    no i pamiętam, że mogę doczytać np o biszkoptach, zanim zabiorę się za jakiś tort.

    co do kaczki to ja nacinam skórkę, nacieram solą, pieprzem i majerankiem, wkładam do rękawa "do pieczenia" i tam podlewam sokiem świeżo wyciśniętym z pomarańczy. piekę w rękawie w 180 st do miękkości, sprawdzam widelcem, wychodzi przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Halo Di! Czy potrafisz okreslić, gdzie przy pieczeniu babki mogłas popełnic błąd? Może korespondencyjnie znajdziemy na to jakąś radę? Dosiego Roku :-)

    Jwsm! Tak jak "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" tak i do satysfakcji z kaczki można dojść wieloma sposobami :-) Najlepszego w Nowym Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tadeuszu, nie ma co szukać :) za wcześnie wyjęłam z piekarnika i babeczka zaczęła "szumieć ",po czym spuściła powietrze i oklapła :D ale powtórka będzie i zobaczymy z jakim efektem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To znaczy, że jej "rusztowanie" wewnętrzne nie zdążyło zastygnąć. Dlatego później nie zdołało unieść własnego ciężaru!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego Najlepszego! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jswm! Dziekuję :-) i wzajemnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tu pięknie!!!
    Ja zrobiłam puree z szafranem. Mimo Twoich obaw, ze szafran niezbyt dobrej jakości zepsuje potawę- wyszło pysznie. Niespodziewanie pysznie, jak się pomyśli, ze to tylko taka mała zmiana.

    Szczęśliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, zrobiłam się głodna! Przepiękne!:)Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  10. agiku i Mary! Jesteście pierwsze z pochwalnymi słowami :-) Dziękuję i nie ukrywam, że miło mi się zrobiło :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę Ci zdrowia i wiele dobrych ,wartych zapamiętania dni w Nowym 2011 Roku! Aby ten Nowy Rok był tak apetyczny jak dania i specjały, które niejednokrotnie tu podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tadeuszu Drogi. Życzę ci w nadchodzącym Nowym Roku samych pomyślności.
    Oby blog się rozwija a Ty nie przestawał pisać.
    pozdrawiam szampańsko

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję wszystkim z całego powiększonego serca!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe danie - zazdroszczę tym, którzy mieli możliwość je skosztować.

    Ja Twój blog odkryłam niedawno, więc na razie tylko śledzę przepisy z zainteresowaniem, ale jeszcze żadnego nie miałam okazji wypróbować. Z gotowaniem jest tak: dużo pomysłów i inspiracji a za mało czasu, aby ze wszystkich skorzystać. Nawet jeśli się nie wykorzysta przepisu, to i tak bardzo jest bardzo ciekawe podpatrywać, co inni gotują. To, co robisz jest świetne - przepisy są skarbnicą pomysłów do wykorzystania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Haniu! Opisana pierś kaczki będzie robiona jutro jeszcze raz. Przyjdą moi młodzi i bardzo sympatyczni sąsiedzi.
    Oni będą pichcić, a ja będę im pomagał, na zasadzie udzielania porad :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Drogi Lubczyku:)
    Bardzo lubie czytac twoje przepisy, ale jakos nie moge ich wykorzystac:(.
    Czy jest tu na twoim blogu jakis spis tresci tych przepisow? Grupy przepisow?
    Niektore chcialam przy lepszej okazji wykorzystac, ale nie wiem jak ich szukac...

    sanella
    Ps. W najblizszym planie jest deser makowy(dzieki linkowi na forum agik, latwo mi przepis znalezc:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj (wczoraj?) przyrządziłam ryb ę z włoską kapustą. Pycha. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sanello! Od 31.12 jest już zainstalowana wyszukiwarka. Zaraz z prawej u góry.
    Możesz także kierować się etykietami, klikając na hasło interesującej Cię grupy produktów, na której bazują opisane przepisy.

    OdpowiedzUsuń
  19. No tak, wyszukiwarka jest dobra jak sie wie czego szukac.
    Przed swietami chcialam przejzec twoje przystawki.Nie wiem czy tylko u mnie strony sie bardzo, bardzo powoli przesuwaja... i przegladnac 30 przepisow, bardzo mnie zniechecilo i zrezygnowalam...
    Jakby byly gdzies tylko tytuly przepisow (najlepiej w grupach:), bardzo by to ulatwilo znalezc odpowiednia potrawe.

    Serdecznie pozdrawiam sanella

    OdpowiedzUsuń
  20. Sanello! Jeżeli szukasz np. przystawek, to faktycznie masz ich tam sporo. Natomiast jeśli wiesz z czego ona ma być (warzywa, mięso lub ryby) to klikasz na interesujący Cię surowiec. Tam łatwiej znajdziesz jakiś pomysł.
    Ale bardzo dziekuję za uwagę. Będę musiał nad tym popracować :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przystawki juz zostały podzielone tematycznie na: zimne i gorące. Wprawdzie nie jest to ogromnym ułatwieniem w wyszukiwaniu, ale zawsze będzie trochę pomocne!
    Poza tym zawsze można do mnie napisać z prośbą o link do jakiegoś dania :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dopiero odkryłam Twojego bloga . Mam zamiar przetestowac powyższy przepis . Z reszta sie zapoznac . Kolejne kroki sa opisane super . nie pogardzilabym spisem co jest potrzebne do zrobienia takiej potrawy .
    Kaczka wygląda pięknie az mi sie zapach po domu rozszedl.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nereido! Witaj w Mojej Kawiarence :-)
    Zaproś proszę także swoich znajomych.
    Właśnie! Ciekawi mnie jaką drogą tutaj trafiłaś?

    Dokładny spis składników zazwyczaj podaję przy ciastach. Taką zwykłą kuchnię ilustruję prosto kilkoma zdjęciami, aby zainspirować. Pozostawiam czytelnikom wolną rękę.
    Na wyrażone życzenie staram się wysyłać dokładną recepturę.

    Pozdrawiam Tadeusz

    OdpowiedzUsuń
  24. Doskonaly przepis na piers z kaczki. Robilem 2 razy i za kazdym razem wyszlo doskonale. Jesli chodzi o sos to wydaje mi sie ze wiorka z 2 pomaranczy nadaja mu zbyt ostry posmak i wystarczy dodac tylko polowe. Byc moze uzyskalem wiecej drobnych wiorek z 1 pomaranczy bo w warunkach domowych uzywalem tarki o malych oczkach i to moglo wydobyc intensywniejszy aromat. Za drugim razem likier pomaranczowy z braku dostepnosci w sklepie zastapilem likierem gruszkowym z dodatkiem miodu i to rowniez byl strzal w 10.

    OdpowiedzUsuń
  25. jestes pewny ze kaczke wstawic do pieca nagrzanego tylko do 75 st.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie tak. W tempraturze 75 stopni mięso ma "dojść", bo już wcześniej było poddane obróbce termicznej na patelni. Wtedy, nie będzie już surowe a w środku zachowa atrakcyjny różowy kolor.

      Usuń
  26. ja zrobiłam kaczke dzisiaj i wyszła super , na koniec dodałam troche wina białego słodkiego Monbazillac, dziekuje za przepis,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że to moje pisanie na coś się przydaje.

      Usuń
    2. Mam pytanie, czy bez dodania alkoholu ta pierś z kaczki będzie równie smaczna?

      Usuń