piątek, 31 sierpnia 2018

Krewetki ze świeżym imbirem.

Cóż może być lepszego na przystawkę w to upalne lato? Szybka przekąska mocno pobudzająca apetyt! Krewetki prosto z patelni a do tego tylko zielona sałata z rucoli. Kto nie musi uważać na linię może sobie pozwolić na bagietkę i lampkę wina.

Do tego tylko białe pulchne pieczywo, najlepiej jeszcze ciepłe i kieliszek dobrze schłodzonego białego wina.
Składniki:
300 - 350 g oczyszczonych krewetek bez pancerzy
0,5 łyżeczki drobno posiekanego świeżego imbiru
oliwa z oliwek
1 łyżka masła
2 - 3 łyżki białego wytrawnego wina (nie może być kwaśne!)
albo bulionu warzywnego
1 łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki
1 szklanka umytych i odwirowanych listków rucoli
sok świeżo wyciśnięty z 0,5 cytryny

Wykonanie:

na patelni rozgrzać 2 - 3 łyżki dobrej oliwy. Dodać oczyszczone krewetki i łyżkę drobno pokrojonego świeżego imbiru. Smażyć po 1 minucie z obu stron. Pod sam koniec dla poprawy aromatu dodać masło. Kto lubi może dodatkowo podlać kilkoma łyżkami wytrawnego białego wina względnie bulionu.
Solić i doprawiać pieprzem - dopiero na patelni! Już po wyłączeniu ognia suto posypać drobno pokrojoną zieloną pietruszką i natychmiast podawać. 
Jako przegryzkę na stole stawiam łagodne w smaku marynowane oliwki.
Na poniższym zdjęciu z lewej strony u góry


Dla tych, którym alkohol szkodzi albo jeśli potrawę będzie się podawać dzieciom.

Łodyżki zielonej pietruszki i resztki bulwy kopru włoskiego, zagotować

w rosołku warzywnym. Można stosować do podlewania smażonych potraw

zamiast wina. Szczególnie gdy za stołem siedzą małe dzieci. 
Sałatka z listków rucoli. Mało dobrej oliwy, sporo soku z cytryny (zamiast

spryskiwania krewetek) i żadnej soli czy pieprzu!
Można też urozmaicić plasterkami rzodkiewki.
Podawać na stół na patelni aby były ciepłe. Każdy z gości nakłada sobie sam na talerz.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Polska biała kiełbasa własnej roboty

Poza krajem (tzn. poza Polską) ciężko jest o różne "nasze" wyroby wędliniarskie. Szczególnie te, do których jesteśmy przyzwyczajen...