czwartek, 2 lutego 2023

Karczek cielęcy z patelni z dzikimi brokułami

Coś takiego jak dzikie brokuły jadłem pierwszy raz w życiu. Uważam, że są doskonałym dodatkiem do głównego dania. W każdym razie smakują dużo lepiej od powszechnie znanych ogrodowych.

Jako dodatek mieszane puree z ziemniaków i selera + dzikie brokuły. Są pyszne i warto się potrudzić i poszukać w sklepach albo gdzieś na targu warzywnym
Składniki:
karczek cielęcy
tłuszcz do smażenia (masło + olej rzepakowy)
puree z ziemniaków i selera
dzikie brokuły
zielona pietruszka
sól
czarny pieprz prosto z młynka
 
Wykonanie:
1.) Na minimum godzinę przed smażeniem wyjąć mięso z lodówki. Na 10 minut przed - posolić. Usmażyć na średnim ogniu z obu stron. Na koniec doprawić czarnym pieprzem.

2.) Podawanie: jak na zdjęciu podawać ze świeżo ugotowanymi brokułami i puree ziemniaczano selerowym. Na wydaniu posypać świeżo posiekaną zieloną pietruszką.

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Zupa cebulowa na mroźne dni

Na wstępie oczywiście Najlepsze Życzenia Noworoczne dla wszystkich sympatyków tego bloga.   Staropolska zupa cebulowa z białym winem i imbir...