wtorek, 9 maja 2017

Konfiturka do ozdabiania tortów i innych deserów

Konfiturka do ciast, tortów i innych deserów na bazie cytrusowych owoców kumquat. Je się razem ze skórką! Owe karłowate pomarańczki w Polsce nie cieszą się specjalnym wzięciem. Do ich jedzenia zniechęca brak miąższu typowego dla pomarańczy, oraz uprzedzenie do jedzenia całego owocu ze skórką. W tej kombinacji gorycz zawarta w smaku zostaje złagodzona dodatkiem cukru. Ręczę, że warto spróbować.


Zwolennicy zawiesistych konfitur mogą dodać cukru żelującego.
Składniki:
150 - 200g owoców kumquat
3 spore pomarańcze
3 łyżki cukru (kto lubi może dać cukier żelujący)
przyprawy: laska cynamonu, 1 goździk, 1 anyżek gwiazdkowy, 1/5 orzecha gałki muszkatołowej, 1 kapsułka czarnego kardamonu

Wykonanie:
owoce kumquat umyć i moczyć w zimnej wodzie przez 2 godziny. Chodzi o to aby ze skórki wymoczyć nadmiar goryczy.
Z trzech pomarańczy wycisnąć sok, przecedzić i zagotować z przyprawami. Pod przykryciem trzymać na maleńkim ogni ok. kwadransa. Odstawić z ognia na 0,5 godziny. Przecedzić i zebrać spływający sok pomarańczowy.
Owoce kumquat podzielić na ćwiartki i koniecznie dokładnie pozbawić pestek.
Owoce przeważnie mają po dwie pestki. Zdarza się jednak, że i po pięć, albo ani jednej!
Na dnie odpowiedniego rondelka rozprowadzić  cukier i postawić na średnim ogniu. Gdy zacznie karmelizować, wlać przecedzony sok pomarańczowy. Nie mieszać! Gdy się cukier rozpuści, wrzucić pokrojone owoce kumquat i bez przykrycia gotować na maleńkim ogniu 10 - 12 minut.
Przełożyć do wyparzonego słoika, zakręcić i zawekować.
Tak przygotowane mogą stać w lodówce przez 2 - 3 miesiące.

Podawanie:
podawać jako ozdobne urozmaicenie smakowe do różnych deserów, a głównie do tortów, pierników, serników lub makowców.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane.