czwartek, 14 czerwca 2018

Dwa pomysły na małże św. Jakuba. (można zastąpić kawałkiem ryby albo kurczaka)


Małże św. Jakuba (albo kawałek ryby lub paski piersi kurczaka) zawijane we włoski boczek pancetta (przepis na 4 porcje)

Maleńkie danko niby tylko na 1 ząbek ale za to ho ho!
Składniki:
małże św. Jakuba - 4 sztuki (lub 4 kawałki ryby albo piersi kurczaka* wielkości kciuka)

Kto ma okazję kupić świeże z pomarańczowymi gonadami nie powinien zastanawiać się ani chwili. To jest najlepszy kąsek wśród morskich rarytasów.
włoski boczek pancetta: 8 bardzo cienko ukrojonych plastrów
1 łyżka oliwy z oliwek
sól
czarny pieprz prosto z młynka
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu marynowanego w soli (nie obowiązkowo)
 http://barwysmaku.blogspot.com/2017/02/czarny-pieprz-marynowany-w-mokrej-soli.html

l łyżeczka papryczki chili z czosnkiem w oliwie (nie obowiązkowo)

Wykonanie:
oddzielić jeżeli były kupione w muszlach. Umyć i dokładnie osuszyć.
Boczek układać w 4 porcjach po 2 plastry jeden na drugim. Na tym ułożyć po jednej małży, lekko posolić i doprawić odrobiną świeżo zmielonego czarnego pieprzu.


Zwinąć w roladki. Na teflonowej patelni o grubym dnie rozgrzać 1 łyżkę oliwy. Niezwłocznie ułożyć małże i w zależności od tego jak duże, smażyć po 2 - 2,5 minuty z obu stron.

Całą atrakcją smakową tych małży jest krótki czas obróbki termicznej. Smażone za długo bezpowrotnie tracą całą wartość.
Natychmiast podawać na podgrzanych małych płaskich talerzach. Najlepiej z białym pieczywem.
Kto ma podaje w towarzystwie czarnego marynowanego pieprzu i papryczki z czosnkiem w oliwie.

* - na wypadek zastosowania mięsa z kurczęcia czas smażenia musi być odpowiednio dłuższy!

Małże św Jakuba zapiekane w muszlach i podawane na plastrach czerwonych buraków.

Wbrew pozorom przy tym składzie jest to dość obfita porcja i z powodzeniem może stanowić danie główne.

Składniki na 4 porcje:
12 sztuk świeżych (względnie mrożonych) małży św. Jakuba
2 - 3 łyżki masła
2 łyżki oliwy z oliwek
1 ugotowany czerwony burak
1 łyżka tartej bułki
sól czarny pieprz prosto z młynka
1 łyżka rzeżuchy ogrodowej

Wykonanie:
umyte i osuszone małże umieścić w muszlach. Nie solić. Dodać masło i nieco oliwy z oliwek. Posypać tartą bułką i posiekana zieleniną. Układać w płaskiej formie na papierze do pieczenia.

Masło powinno być zimne. Prosto z lodówki.
Wstawić na środkowa półkę do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 15 minut.
Na płaskich talerzach układać po 5 cienko ukrojonych zimnych plastrów ugotowanego i obranego ze skóry czerwonego buraka. Posolić. Doprawić solą i czarnym pieprzem prosto z młynka. Skropić mieszanką oliwy z białym octem typu balsamico.
Gotowe małże wyjąć z pieca. Dopiero wtedy posolić i doprawić czarnym pieprzem.
Na plastrach buraka centralnie układać po trzy sztuki. Patrz zdjęcie.
Na wydaniu podlać roztopionym masłem jakie się zebrało w muszlach podczas zapiekania i szczodrze posypać rzeżuchą względnie posiekaną zieloną pietruszką.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Świeży śledź lub makrela w kwaśnej zalewie.

Zbliża się okres słot jesiennych kiedy zmierzch rychło zapada i czasem trzeba coś łyknąć na rozgrzewkę. Łyknąć = zakąsić, więc podaję sprawd...