niedziela, 23 lutego 2020

Moja Kawiarenka kończy dzisiaj okrągłe 10 lat!

Poza upływem czasu prawie nic się nie zmieniło poza tym, że wśród odbiorców chyba mocno spowszedniała. W pierwszych latach istnienia bywało miesięcznie po 25.000 i w porywach nawet do 30.000 odwiedzających. Na przestrzeni wspomnianych 10 lat zebrało się blisko dwa miliony kliknięć.

Niezależnie od powyższych liczb MK jest czytana w 132 krajach świata co dowodzi, że Polacy są niemal wszędzie.
Jak to będzie dalej trudno powiedzieć. Obecnie na dłużej nie mam dostępu do kuchni i tylko przeznaczenie raczy wiedzieć co będzie dalej.

 Autor na werandzie zaprzyjaźnionej restauracji Obauer w austriackich Alpach. (lipiec 2019)
W tym miejscu dziękuję wszystkim stałym i okazyjnym czytelnikom za okazane zainteresowanie.

Z poważaniem Tadeusz Gwiaździński

10 komentarzy:

  1. Następnych 10 lat ciekawych przepisów i zdrowia -duuuużo :))
    przesyła Marianna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za optymizm. Nie wiem jak to dalej będzie. Teraz walczę o powrót do zdrowia :-)

      Usuń
  2. 100 lat dla Ciebie i wielu blogowych inspiracji 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Wracaj do zdrowia i do blogowania. Niech Ci siły starczy na następne dziesięciolecia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te trzy tygodnie tutaj z pewnością nie uczynią cudu ale wierzę, że przybędzie mi zdrowia.

      Usuń
  4. To następnych 10 lat blogowania życzę!!! Może te następne 10 lat poświęcisz na opracowanie przepisów takich, by jedzonko było smaczne, porywało swym wyglądem a jednocześnie służyło zdrowiu i nie tuczyło.
    Wszystkiego miłego i szybkiego powrotu do zdrowia,Tadziu!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba by zanurzyć się w wegetariańskie pryncypia. Teraz jeszcze króluje vegańska moda. Akurat nie należę do zwolenników obu prądów. Jedno jest pewne.
      Po powrocie do domu najpierw wykorzystam już gotowe materiały i w drugiej połowie kwietnia może uda się wprowadzić coś nowego. Interesującego.

      Usuń
  5. A już myślałam, że w sanatorium trunki w kieliszkach podają! :-) Wszystkiego najlepszego, Tadeuszu, dla Ciebie i Twojej Kawiarenki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próby wprowadzenia tego miłego zwyczaju niestety spełzły na niczym.

      Usuń

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

kulinarne perfidie 003. (21.05.16.) Duży włoski mlecz na gorąco z fasolą i kurczakiem

Wiosna w pełni więc nasze organizmy domagają się nowalijek a głównie białka roślinnego. W sumie czegoś co nie będzie godzinami leżeć na żo...