wtorek, 9 lutego 2021

Naleśniki z wędzonym łososiem i z czerwonym kawiorem

Było nie było przecież mamy karnawał. Choć mocno przyduszony ale zawsze. Proponowane danie choć wygląda na bardzo kosztowne w sumie z pewnością nikomu nie zniszczy kieszeni. Może trochę nadszarpnie domową kasę ale przecież a parę dni zaczyna się Wielki Post. Aby nabyć kilka plastrów wędzonego łososia i słoiczek kawioru z pstrąga nie trzeba brać kredytu w banku. W końcu takich rzeczy nie jada się każdego dnia.

Najlepiej smakuje kiedy naleśniki są jeszcze lekko ciepłe
Składniki:
4 naleśniki usmażone z dodatkiem posiekanej zielonej pietruszki, dodanej do surowego ciasta
dodatkowo 1 czubata łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki
4 łyżki kawioru z pstrąga (dostępna w handlu ikra z łososia się nie nadaje bowiem jest zbyt słona)
4 łyżki białego gładkiego twarożku
4 płaty lekko wędzonego łososia
0,5 cukinii
6 daktylowych pomidorków koktajlowych
roszponka
sos vinegrette
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
1.) Usmażyć naleśniki dodając do ciasta 1 łyżkę świeżo posiekanej zielonej pietruszki. Osobno podsmażyć cukinię pokrojoną w plastry o grubości ok. 2 mm.

2.) Przestudzone naleśniki na całej powierzchni posmarować twarożkiem. Na tym ułożyć po plastrze łososia. Doprawić pieprzem prosto z młynka i ciasno zwinąć. 
Poprzecznie pokroić na kawałki o szerokości ok. 3 cm.

3.) Roszponkę krótko zamarynować w sosie vinegrette.

4.) Podawanie: jak na zdjęciu na talerzu najpierw ułożyć jeszcze dobrze ciepłe plastry podsmażonej cukinii. Na tym porcje pociętych naleśników uwieńczonych łyżką kawioru. Udekorować połówkami pomidorków i roszponka z marynaty.

Tadeusz Gwiaździński

Filary Smaku

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

kulinarne perfidie 003. (21.05.16.) Duży włoski mlecz na gorąco z fasolą i kurczakiem

Wiosna w pełni więc nasze organizmy domagają się nowalijek a głównie białka roślinnego. W sumie czegoś co nie będzie godzinami leżeć na żo...