środa, 28 lipca 2021

Zapraszam na mój nowy, jeszcze ciepły Instragram - kulinarne perfidie

Zgodnie z zaleceniami czytelników zainicjowałem powstanie nowej metody publikowania.

Przerwa na blogu trwa nadal

Wszystko to jeszcze kuleje bo nie mam ani wprawy ani dość wiadomości na temat redagowania.
Jednocześnie muszę borykać się z innymi zadaniami.
Komu brakuje postów to w każdą niedzielę znajdzie nowy materiał na blogu o tej samej nazwie: kulinarne perfidie.
 
Miłych wakacji!
 
Tadeusz Gwiaździński

Makaron po węgiersku czyli "turos cusa" (czytaj: turosz czusza)

Z prawdziwą kuchnią węgierską miałem do czynienia przez 20 lat. Podczas wyjazdów służbowych do Budapesztu i Egeru. Tam poznałem wiele tajnik...