Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białe wino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białe wino. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2026

Chutney z włoskich fig

Niespodziewanie w ramach miłego upominku dostałem koszyk świeżych fig z ogrodu znajomej Włoszki. Było tego za dużo aby zjeść więc postanowiłem przerobić je na chutney.
 
 
Jeszcze bardzo gorące przekładać do wyparzonego zakręcanego słoika

Składniki dobrze jest mieć wcześniej przygotowane

Składniki:
500 - 600 g świeżych fig
oliwa z oliwek do smażenia 
3 - 4 płaskie łyżki cukru 
kilka łyżek octu jabłkowego (5 - 6%) w ilości wg indywidualnego smaku
ca 0,5 szklanki białego wytrawnego wina
1 cebula średniej wielkości
3 spore ząbki czosnku
1 płaska łyżeczka świeżo drobno startego imbiru
1 - 2 papryczki chili
1 płaska łyżeczka przyprawy curry 
0,5 płaskiej łyżki ziaren czarnego pieprzu
jak kto woli - ewentualnie 1 - 2 goździki i kawałek kory cynamonu

Wykonanie:
1.)  Często mieszając przesmażyć pokrojone figi na oliwie z oliwek.
 
Smażyć na maksymalnie średnim ogniu

 
Nadal często mieszając po kolei dodać wszystkie składniki


2.) Po upływie ok. godziny chutney powinno być gotowe. Pożądany efekt smakowy - słodko, kwaśno, pikantny.
 
3.) Podawanie: podawać jako uzupełnienie zimnych bufetów, do serów, wędlin, itp.
 
Tadeusz Gwiaździński 

filary smaku


czwartek, 12 marca 2026

Tocik (flan) ze szpinaku lub młodej pokrzywy

Wiosna przyspiesza swoje nadejście więc najwyższa pora ruszyć z przepisami n czasie. 
Torciki (flan*) z młodej pokrzywy lub szpinaku
 
Doskonałe danie na wykwintną przystawkę przyjazną dla kieszeni bo po minimalnej cenie
 
Składniki: (flan)
200 g liści przebranych i umytych liści szpinaku, lub czubków młodych pokrzyw
1 łyżka oliwy z oliwek
2 łyżki świeżo tartego sera typu Parmezan
1 łyżka masła
1 płaska łyżka mąki pszennej
 1/2 – 2/3 szklanki mleka
świeżo starta gałka muszkatołowa
czarny pieprz świeżo mielony
sól
masło do wysmarowania foremek
bułka tarta do wysypania foremek

Wykonanie: (flan)
1.) Umyte i przebrane liście szpinaku lub czubki pokrzyw często mieszając przesmażyć krótko na łyżce oliwy z oliwek, aż powstanie mocno zredukowana ilość masy. Posolić i zmiksować blenderem na gładkie puree.
 
Czubki młodych pokrzyw to wspaniały surowiec do tego dania
Przebrane i umyte liście szpinaku
Szpinak na patelni

 
Masa szpinakowa po zmiksowaniu
 
2.) Na osobnej patelni z masła, mąki i mleka zrobić jasną zasmażkę. Doprawić czarnym świeżo zmielonym pieprzem i równie świeżo startą gałką muszkatołową. Dodać parmezan i mieszając odczekać aż się rozpuści. Dodać puree ze szpinaku (względnie czubków młodych pokrzyw) wymieszać i dopiero na koniec doprawić solą.
Dlatego w takiej kolejności, że dopiero po dodaniu sera i pozostałych składników, można decydować o końcowym smaku.

3.) Żaroodporne foremki do sufletów, o średnicy 8 – 9 cm i wysokości 4 – 5 cm wysmarować masłem. Dno i ścianki  dokładnie pokryć tartą bułką. Strząsnąć jej nadmiar – koniecznie!

4.) Tak przyszykowane foremki wypełniać przygotowana masą i zapiekać w kąpieli wodnej w temperaturze 140°C przez ok. 45 minut. Przed wyjęciem z pieca, czubkiem ostrego  noża sprawdzić czy masa dostatecznie się ścięła. UWAGA! Kąpiel wodną w tym przypadku należy przygotować następująco. Foremki wstawić do odpowiedniego żaroodpornego naczynia i kolejno wlać wrzącej wody, maksymalnie na 1 cm. Natychmiast wstawić do wcześniej rozgrzanego piekarnika.

Składniki: (sos)
1 puszka pomidorów  (ca 400 g netto)
1 łyżeczka mąki kartoflanej
1/2 szklanki białego wytrawnego wina
2/3 szklanki pokrojonych listków rucoli
sól,
czarny pieprz świeżo zmielony

Wykonanie (sos):
5.) Rucolę przebrać, umyć i w celu pozbawienia ewentualnego nadmiaru goryczy, przez 0,5 godziny moczyć w dużej ilości zimnej wody. Odcedzić i odwirować. Pokroić na kawałki około pół centymetra.
 
6.) Pomidory z puszki zagotować w głębokim  rondelku. W razie potrzeby zmiksować blenderem. Dodać wino. Kto lubi, może sos zaciągnąć mąką kartoflaną. Wówczas pogotować na wolnym ogniu mniej więcej 15 minut. To zapobiegnie późniejszemu podchodzeniu sosu wodą.
Doprawić solą i pieprzem. Zdjąć z ognia, dodać rozdrobnioną rucolę i dobrze wymieszać.
Podawać natychmiast.

7.) Podawanie: ma małych płaskich talerzach przygotować lustro z sosu. Torciki wydobyć z foremek i układać na samym środku. Podawać z pulchnym białym pieczywem

  *  - flan – wg nomenklatury w gastronomii, zasadniczo jest to klasyczny krem karmelowy z mleka, żółtek i skarmelizowanego cukru, którego masa ścina się w zapiekanej gorącej kąpieli wodnej. Ostatnio flanem przyjęło się nazywać inne masy, tak jak w tym przypadku nie koniecznie robione na słodko.
 
 
Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

czwartek, 22 stycznia 2026

Łopatka wieprzowa po litewsku

Łopatka wieprzowa po litewsku z kminkiem i z cebulą
 
 Należy kroić na palec

 
... inni wolą grubo 

Składniki:
1,5 kg łopatki wieprzowej (w miarę możliwości ze skórą)
 
Mięso powinno być świeżo kupione. Mrożone nie da właściwego smaku
1 łyżka kminku
kardamon
1 łyżka oliwy z oliwek
1 płaska łyżka soli
czarny pieprz świeżo zmielony
tłuszcz do smażenia (zalecany smalec wieprzowy)
3 średniej wielkości żółte cebule
0,75 szklanki bulionu warzywnego (kto lubi może zastąpić białym wytrawnym winem)

Wykonanie:
1.) Mięso umyć i wytrzeć do sucha. Na desce z tworzywa, kminek wymieszać z solą i z oliwą.* Posiekać drobno dużym i bardzo ostrym nożem. Tak otrzymaną przyprawą natrzeć mięso ze wszystkich stron. Umieścić w niezbyt dużym rondlu i pod przykryciem odstawić na noc w chłodne miejsce. (10 – 12°C) Następnego dnia na 2 godziny przed pieczeniem przenieść garnek z mięsem do pomieszczenia o temperaturze pokojowej.
 
Rondel powinien być tak dobrany aby mięso wypełniało go niemal całkowicie
 
2.) Wszystkie cebule obrać i pokroić w niezbyt cienką słomkę. Kto lubi i dysponuje kardamonem może kilkoma ziarnami nadziać tłuste miejsca łopatki. To pozytywnie zmieni smak tych części mięsa.
 
Cebulę należy kroić tuż przed smażeniem
 
3.) Mięso obsmażyć na ostrym ogniu ze wszystkich stron. Wyjąć na chwilę i trzymać w cieple. Na gorący tłuszcz wrzucić pokrojoną cebulę i często mieszając, krótko zeszklić. Podlać połową szklanki bulionu lub wytrawnego białego wina. Z tym, że z dodatkiem wina, to już nie będzie po litewsku.
Z powrotem włożyć mięso, od czasu do czasu obracając dusić pod przykryciem do miękkości, co może potrwać 1 – 1,5 godziny.
 
Trzeba się liczyć z faktem, że obróbka cieplna spowoduje skurczenie się mięsa

 
4.) Podawanie: podawać najlepiej z kopytkami własnej roboty i startą na grubym tarle czarną rzepą wymieszaną z kwaśną śmietaną. 

* -  oliwę daje się głownie po to aby siekany suchy kminek nie „pryskał” dookoła po całej kuchni.

Tadeusz Gwiaździński
 

filary smaku

czwartek, 31 października 2024

Polędwica wieprzowa z jabłkiem

Polędwica wieprzowa to bardzo wdzięczny surowiec na wszelkie proszone przyjęcia. Dość prosta w krótkiej obróbce termicznej i pasuje na każdą okazję. Do tego jest powszechnie dostępna i po przyzwoitej cenie.
 
Na zdjęciu danie z dodatkiem sałatki z endywii. W sumie uzupełniający wybór jest całkowicie dowolny

Składniki:
1 polędwica wieprzowa umyta, wytarta do sucha i oczyszczona z błon i resztek tkanki tłuszczowej
2 jabłka np. szara lub złota reneta
50 ml białego wytrawnego wina (nie może być kwaśne!)
2 łyżki masła
masło sklarowane
zielona pietruszka
sól
biały pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
1.) Jabłka obrać i podzielić na połówki. Pozbawić gniazd nasiennych i każdą pokroić na 8 mniej więcej równych kawałków.
 
 2.) Mięso pokroić na medaliony o grubości 2 palców. Rozklepać jak kotlety schabowe. Solić dopiero tuż przed smażeniem. Smażyć na sklarowanym maśle, na średnim ogniu (stopień 3 - 3,5) z obu stron po ok. 4 - 4,5 minuty z każdej. Zależy od grubości. Po przewróceniu na drugą stronę dodać pokrojone jabłka. Doprawić białym pieprzem prosto z młynka.
Kto lubi może pod koniec podlać odrobiną wina.

3.) Finalnie dodać 2 łyżki świeżego masła i całość obficie posypać listkami posiekanej zielonej pietruszki. Zmniejszyć ogień do minimum i szczelnie przykryć pokrywką. Po upływie 5 minut danie jest gotowe.

4.) Podawanie: podawać jak na zdjęciu pokryte cząstkami jabłek. Ew. dodatki absolutnie wg upodobania.

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

czwartek, 4 kwietnia 2024

Zupa cebulowa z białym winem i świeżym imbirem

Rozgrzewająca zupa po spacerze w zimowej aurze. Wprawdzie za oknami od lutego panuje wiosna ale nie jest wykluczone, że jeszcze wróci śnieg i mróz. Sama zupa może nie prezentuje się specjalnie urodziwie, za to ma w sobie ogromną ilość cennych walorów. Skutecznie wspomaga leczenie przeziębień i stanów zapalnych gardła.

Zupy cebulowe zwyczajowo podaje się w głębokich miseczkach względnie w obszernych filiżankach z uchem
 
Składniki:
1 – 1,2 kg cebuli żółtej i czerwonej
 
Kto ma może jeszcze dodać cebulę białą
 
3 kromki (2 - 3 dniowego) żytniego chleba okrojonej ze skórki
 
0,5 kostki masła
kilka łyżek oliwy z oliwek
0,5 l mocnego bulionu wołowego
0,7 l białego wytrawnego wina (nie ma prawa być kwaśne) najlepiej włoskiego Soave
ocet szafranowy
kminek
curry w proszku
świeży imbir
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Tutaj nie należy żałować kasy i kupić w możliwie najlepszym gatunku

Wykonanie:
1.) Całą odważoną cebulę pokroić w cienką słomkę i powoli smażyć w kilku łyżkach oliwki z oliwek i połową kostki masła! Często mieszać. Tylko spodnia część cebuli, tuż przed dodaniem do zupy, ma prawo złapać lekki kolorek!

Mieszać co jakiś czas ale nie wolno dopuścić do zrumienienia
 
Chleb przesmażyć na maśle …
 
 … rumieniąc z obu stron. 
 
Zalać 0,5 l mocnego bulionu i powoli pod przykryciem rozgotować podsmażone kromki chleba na miazgę. Zmiksować blenderem.

2.) Do bulionu z rozgotowanym chlebem dodać przesmażoną cebulę. Dokładnie wymieszać. Wlać butelkę białego wytrawnego wina (najlepiej oryginalnego włoskiego Soave!)
Dodać 2 łyżki drobniusieńko posiekanego świeżego imbiru, oraz nieco świeżo startej gałki muszkatołowej. Parę ziarenek kminku i pół łyżeczki dobrej przyprawy curry w proszku!

WAŻNE! Rozgotowane i zmiksowane kromki chleba działają na zupę intensywnie zagęszczająco. Dlatego nie zawadzi mieć pod ręką przygotowany ok. 1 litr dobrze doprawionego bulionu wołowego, aby w razie czego móc rozcieńczyć zbyt gęstą zupę, do pożądanej konsystencji!Na koniec doprawić 1 – 2 łyżkami szlachetnego balsamicznego octu szafranowego!
UWAGA! Kto nie ma takiego octu, może go z wielkim powodzeniem zastąpić sokiem świeżo wyciśniętym z cytryny!
Pogotować kilkanaście minut na małym ogniu Aż się wszystkie aromaty połączą ze sobą!

3.) Na osobnej patelence przesmażyć na maśle nieco białej bułki pokrojonej w kostkę.
 
Smażyć koniecznie tylko na maśle
 
Osobno podać świeżo starty parmezan.
 
 
4.) Podawanie: z grzankami z białej bułki. Każdy z jedzących dodaje sobie parmezanu wg woli!

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

czwartek, 30 listopada 2023

Kacze udka duszone z jabłkami

Kacze udka duszone z jabłkami

Ze względu na brak sycących dodatków trzeba liczyć po jednym całym udku na osobę
 
Składniki:
po jednym kaczym udku na osobę
kilka kwaśnych jabłek
1 – 2 gałązki świeżego rozmarynu
kilka plastrów pomarańczy
skórka z pomarańczy
kto ma może dać też świeżego tymianku
białe wino do podlania
pół czerwonej papryki, obranej ze skórki
marynowany imbir w plastrach (kto nie lubi może zastąpić np. gotowanym selerem)
ocet morelowy lub śliwkowy
sól
czarny pieprz prosto z młynka
tłuszcz do smażenia
 
Wykonanie:
1.)  Na godzinę przed przyrządzaniem udka wyjąć z lodówki. Na 15 minut przed smażeniem doprawić solą i pieprzem. Krótko przesmażyć na ostrym ogniu.
 
Rozmiar rondla należy tak dobrać aby masa potrawy wypełniła go możliwie jak najwięcej

2.) Dodać rozmaryn i jabłka ze skórką pozbawione gniazd nasiennych, pokrojone na ósemki oraz plastry i skórkę z pomarańczy. Podlać białym winem
i pod przykryciem dusić do miękkości.

3.) Paprykę obrać ze skórki i pokroić w cieniutką słomkę. Równie drobno pokroić plastry imbiru. Wymieszać i doprawić łyżeczką octu. Podawać jako towarzyszącą sałatkę.
 
Jako uzupełniający dodatek - sałatka z czerwonej papryki z marynowanym imbirem

Czyli na danie składają się: udko + jabłka + papryka i żadnych ziemniaków, kaszy czy klusek!
 
Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

czwartek, 27 lipca 2023

Ryba (najlepiej morska) z aromatycznym i lekko pikantnym sosem

WAŻNE!
Od sierpnia do końca drugiej połowy września na blogu będzie przerwa wakacyjna. 
We wspomnianym czasie nie będą publikowane żadne nowe materiały. Można będzie pisać swoje uwagi ale odpowiedź może nadejść z pewnym opóźnieniem.
Miłego wypoczynku!
 

Do tego rybnego dania najlepiej nadaje się ryba o spoistym białym mięsie. Na przykład żabnica z Morza Śródziemnego, inaczej zwana diabłem morskim. Pasuje także gruby filet naszego rodzimego sandacza albo solidna porcja węgorza.

Dwa smakowite składniki w jednym daniu. Dobrze dobrana ryba + pyszny aromatyczny sos

 
Składniki:
500 - 600 g czystego mięsa pozyskanego z żabnicy (albo gruby filet z sandacza)
2 - 3 gałązki świeżego rozmarynu
oliwa z oliwek do smażenia
Sos:
1 szklanka wytrawnego białego wina (nie może być kwaśne!)
1 szklanka bulionu rybnego, względnie warzywnego
2 - 3 - 4 szklanki pancerzy pozostałych po obieraniu krewetek (można zastąpić pancerzami raków rzecznych lub w ostateczności łyżka masła rakowego) albo*
 
Od wielkiej biedy można zastąpić masłem rakowym lub pancerzami raków rzecznych
 
2 łyżki sklarowanego masła do smażenia
1 szklanka przepołowionych słodkich pomidorków daktylowych
1 - 2 ząbki czosnku
1 cebulka szalotka
niecała płaska łyżeczka mielonej papryczki piment d´espelette** (słabym substytutem będzie szczypta cayenne)
sól
czarny pieprz prosto z młynka
1 łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki do posypania na wydaniu

Wykonanie:
1.) Na pół godziny przed smażeniem rybę pokroić w grubą kostkę i wymieszać ze świeżym rozmarynem.

 2.) Na patelni z rozgrzanym sklarowanym masłem przesmażyć umyte i osuszone pancerze krewetek.

W zależności od posiadanej ilości smażyć 5 - 7 minut. W każdym razie tak długo aż nabiorą wyraźnie czerwonawego koloru

3.) Wlać wino i bulion. Gotować na średnim ogniu koniecznie tak długo aż płyn odparuje o dobrą 1/4 wstępnej ilości. Dokładnie odcedzić na gęstym sicie.

Przy większej ilości materiału odcedzać stopniowo mniejszymi partiami

 4.) Czosnek i cebulkę szalotkę pokroić w cienką słomkę i krótko przesmażyć na oliwie z oliwek. Wówczas dodać przepołowione pomidorki i powoli dalej smażyć na małym ogniu przez 5 - 7 minut.

5.) Podsmażoną masę dodać do zebranego płynu i tylko raz doprowadzić do wrzenia. Kolejno doprawić solą, czarnym pieprzem i papryczką piment d´espelette.                                                                           Tu ewentualnie dodać płaską łyżeczkę przyprawy vadouvan.

Tak przygotowany sos trzymać w cieple pod przykryciem.

6.) Posolone kawałki ryby, razem z rozmarynem usmażyć na oliwie z oliwek.

7.) Podawanie: podawać jak na zdjęciu kładąc kawałki ryby na lustrze z sosu.                                            

*- albo: mieszanka przyprawowa Vadouvan. Do nabycia w dobrze zaopatrzonych butikach z przyprawami, względnie przez internet. Jednak to nie będzie zastępstwo smakowe bo wniesie inny aromat. Kto lubi gotować nie pożałuje zakupu.                                                                                                                                                                       ** - piment d´espelette - ostra czerwona papryczka o wyjątkowym aromacie, jest pikantna ale nie paląca.

 

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

piątek, 11 marca 2022

Cebula na stole - staropolska zupa cebulowa na bazie przepisu króla Stanisława Leszczyńskiego

Poprawiony post po nieudanej próbie publikacji w Dniu Kobiet.

Danie do podawania w uroczyste dni po spełnieniu toastu albo na rozgrzewkę w mroźne dni! Sama zupa optycznie może nie prezentuje się specjalnie urodziwie ale za to ma w sobie ogromną ilość nieocenionych walorów. Także zdrowotnych. Skutecznie wspomaga leczenie przeziębień i stanów zapalnych gardła!
 
Prezentuje się może mało ciekawie za to wspaniały smak wynagradza wszystkie inne niedostatki
 
Składniki:
1 – 1,2 kg pół na pół cebuli żółtej i czerwonej
2 – 4 łyżki oliwy z oliwek
0,5 kostki masła
3 kromki starego żytniego chleba okrojone ze skórki
ok. 1,5 l mocnego bulionu wołowego
1 butelka (075 l) białego wytrawnego włoskiego wina Soave
2 łyżki drobno pokrojonego świeżego imbiru
nieco świeżo startej gałki muszkatołowej
kilka ziarenek kminku
curry w proszku
1 - 2 łyżki balsamicznego octu z szafranem
ew. sok z cytryny świeżo wyciśnięty
kromki bułki paryskiej + masło do smażenia
świeżo starty parmezan

Wykonanie:
1.) Całą cebulę pokroić w cienką słomkę i powoli smażyć w kilku łyżkach oliwki z oliwek i połową kostki masła! Często mieszać. Tuż przed dodaniem do zupy tylko część cebuli przy dnie ma prawo złapać lekki kolorek. Okrojone ze skórki kromki żytniego chleba przesmażyć na maśle rumieniąc z obu stron.
Obowiązkowo zrumienione kromki chleba stanowią cenny składnik podkreślający smak zupy
 
2.) Z przygotowanego bulionu odlać 0,5 l. Zalać tym zrumieniony chleb i powoli pod przykryciem rozgotować na miazgę. Zmiksować blenderem. Do bulionu z rozgotowanym chlebem dodać przesmażoną cebulę. Dokładnie wymieszać. Wlać butelkę białego wytrawnego wina (najlepiej oryginalnego włoskiego Soave!)
3.) Dodać 2 łyżki drobniusieńko posiekanego świeżego imbiru, oraz nieco świeżo startej gałki muszkatołowej. Parę ziarenek kminku i pół łyżeczki świeżej przyprawy curry w proszku!

WAŻNE! Rozgotowane i zmiksowane kromki chleba działają na zupę intensywnie zagęszczająco. 
 
Dlatego nie zawadzi mieć pod ręką przygotowany ok. 1 litr dobrze doprawionego bulionu wołowego aby w razie czego móc rozcieńczyć zbyt gęstą zupę, do pożądanej konsystencji!
4.) Na koniec doprawić 1 – 2 łyżkami szlachetnego balsamicznego octu szafranowego!
 
Balsamiczny ocet z szafranem - więcej informacji na: www.doktorenhof.de
 
UWAGA! Kto nie ma takiego octu, może go z wielkim powodzeniem zastąpić sokiem świeżo wyciśniętym z cytryny!
Pogotować kilkanaście minut na małym ogniu Aż się wszystkie aromaty połączą ze sobą!
5.) Na osobnej patelence przesmażyć na maśle nieco białej bułki pokrojonej w kostkę.
 
W tej wersji wkładkę stanowi kromka bułki paryskiej posypana tartym parmezanem i zapieczona
 
6.) Podawanie: podawać z grzankami z białej bułki. Osobno podać świeżo starty parmezan.
 
 Tadeusz Gwiaździński

                                                                          filary smaku

piątek, 11 lutego 2022

Filet z grzbietu królika z sosem mango

W nachodzący poniedziałek Walentynki. Zrób coś uroczo zaskakującego dla swojej ukochanej.
 
Na zdjęciu danie celowo  bez dodatków bo tu panuje absolutna dowolność
 
Składniki królik:
2 polędwica filety z grzbietu królika
sól i czarny pieprz prosto z młynka
tłuszcz do smażenia
  
Wykonanie:
1.) Mięso oczyścić z błon i resztek tłuszczu. Sparować w jednolity kawałek i związać sznurkiem.

2.) Na ostrym ogniu krótko przesmażyć ze wszystkich stron. Szybko szczelnie zawinąć w folię aluminiową i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 140°C na 10 - 15 minut. Kolejno zmniejszyć temperaturę do 80°C i tak przetrzymać przez następne 15 minut.

3.) Wyjąć z pieca i odstawić na 10 minut aby mięso „odpoczęło”.

UWAGA! Odwijać z folii i porcjować gorącą polędwicę można dopiero po 10 minutowej przerwie. Inaczej wszystkie soki wypłyną z mięsa.

Składniki sos:                                                                                                                                                2 miękkie całe owoce mango, po ok. 0,5 kg                                                                                             0,25 szklanki białego wytrawnego wina                                                                                                   0,25 szklanki soku świeżo wyciśniętego z pomarańczy                                                                               1 łyżka soku świeżo wyciśniętego z limetki (zielonej cytryny)                                                                   30 g zamrożonego masła                                                                                                                               1 cały anyżek gwiazdkowy                                                                                                                           1 laska cynamonu (2 – 3 cm)                                                                                                                       sól                                                                                                                                                           pieprz                                                                                                                                                      cukier w ilości wg indywidualnego upodobania

Wykonanie:                                                                                                                                               4.)Mango obrać i oddzielić pestki. Miąższ pokroić w kostkę, zalać winem, sokiem z pomarańczy, cytryny i postawić na płycie aby się wszystko powoli gotowało. Dodać przyprawy i dalej gotować pod przykryciem aż się mango zacznie rozpadać. Wyjąć przyprawy i zmiksować sos na gładko blenderem. Dosmaczyć solą, pieprzem i ew. cukrem wg potrzeby.

5.) Na koniec zagęścić, przez stopniowe dodawanie małymi porcjami zamrożonego masła. Stale przy tym mieszając miotełką. Następny kawałek masła dodaje się dopiero wówczas kiedy poprzednio dodany całkowicie się rozpuści!

6.) Podawanie: po odwinięciu z folii, powstały w czasie pieczenia sos dodać do sosu z mango i  wymieszać. Polędwicę pokroić na porcje. Na podgrzanych płaskich talerzach, łyżką wazową wykonać na środku lustro z gorącego sosu. Centralnie umieścić kawałki polędwicy. Jako dodatek idealnie nadaje się ryż po persku z berberysem albo dowolna biała kasza.

Tadeusz Gwiaździński
                  
filary smaku

piątek, 28 stycznia 2022

Ragout z morskiej ryby. Bez cebuli.

Tradycyjne zimowe przyzwyczajenia nakazują jeść dużo i tłusto. Czasem jednak odzywa się w człowieku chęć na coś lżejszego co by odciążyć żołądki przepełnione mięsem i smalcem.
 
Zwłaszcza zimą choćby ze 2 - 3 razy w tygodniu trzeba jeść ryby
Składniki:
3 x po 300 g różnych gatunków ryb morskich o spoistym mięsie
 
Między innymi do takich należy doskonała w smaku ryba, w Polsce zwana żabnicą. Można zastąpić świeżym węgorzem albo nawet filetem z sandacza

1 mała bulwa kopru włoskiego (fenkuła)
1 mała cukinia (nie obowiązkowo)
1 puszka pasteryzowanych pomidorów (400 g)
1 - 2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek do smażenia
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Po suszy sypnęło grzybami. U mnie akurat rydzami!

Sezon na rydze - kiedy jak nie teraz. Można też na zapas.                                                                                   ...