Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajo sadzone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajo sadzone. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 lipca 2025

Sadzone czy jajecznica?

Jaja sadzone na szynce czy jajecznica? Co komu co lepiej pasuje?
 
Kolor skorupki nie ma najmniejszego wpływu na barwę żółtka!
 
Obrazek z czasów jeszcze PRL-u żywcem wzięty.
Rzecz dzieje się tuż przed zmianą ustroju w Polsce. Ja w podróży służbowej. Listopad wczesnym rankiem. Wsiadam do ekspresu relacji Wrocław Główny - Warszawa Centralna. 
Ponieważ planowy odjazd pociągu miał miejsce przed piątą rano nie byłem w stanie skorzystać ze śniadania w hotelu. Wobec tego moje pierwsze kroki skierowałem prosto do WARS-u. Tam ani jednego gościa czyli kompletna pustka. Na stanowisku dwóch panów zdrowo po pięćdziesiątce. Jeden w roli kelnera a drugi kucharza. Umiłowanie do gastronomii widać było wyraźnie po zaokrąglonych kształtach.
 
Minął dobry kwadrans zanim interes wreszcie ruszył. Wparowała trójka głośnej młodzieży. Jedna dziewczyna i dwóch oblegających ją zalotników. Bezrobotny jak do tej pory kelner żwawo ruszył w ich kierunku. Dość szybko przyjął zamówienie, powrócił do lady bufetowej i zameldował co następuje: Tadziu - proszę trzy razy po dwa sadzone na szynce.
Nie mamy sadzonych, odpowiada rzeczony Tadzio! 
Jak to nie mamy? Przecież są jaja w karcie.
Są ale w karcie mamy jajecznicę a nie sadzone.
A co to za różnica drąży zbulwersowany kelner? Skoro możesz zrobić jajecznicę to możesz bez mieszania usmażyć sadzone do cholery.
Mógłbym ale to byłby kiepski interes.
??? 
Kiedy pojmiesz pacanie, że sadzone łatwo da się policzyć?

Tadeusz Gwiaździński - naoczny świadek wyżej opisanego zdarzenia.

filary smaku

wtorek, 1 czerwca 2021

Wiedeński Fiaker Gulasch należy do programu mocnego śniadania

W Wiedniu gotują gulasz na 36 sposobów. Często końcowy wynik ma niewiele wspólnego ze znanym nam węgierskim oryginałem. Np. Kartofel Gulasch w przypadku gdzie mięso zastąpione jest ziemniakami. Należy rozumieć, iż taka nazwa  pochodzi od sposobu krojenia zastosowanego surowca w grubą kostkę a nie od pierwotnej wersji z zastosowaniem mięsa wołowego.
Omawiany Fiaker Gulasch - należy tłumaczyć jako - gulasz dorożkarza albo dorożkarski. 
W wiedeńskiej kuchni zaliczany jest do tzw. Gabelfrhustuck, czyli solidnych śniadań (jedzonych widelcem), które miały zaspokoić głód na cały dzień. Czasem od brzasku poranka aż do kolacji. Dorożkarze jak i inni ludzie pracy często nie mieli czasu na zjedzenie obiadu. Na przełomie XIX i początku XX wieku pojęcie przerwa obiadowa nie było jeszcze znane. Stąd konieczność przezornego zadbania o potrzebną ilość kalorii na cały dzień.

Ważne aby mięso było pokrojone w faktycznie grubą kostkę

Do tego obok jedno jajo sadzone
(jeżeli małe to dwa)
Składniki:
mięso wołowe* (idealnym surowcem będzie pręga wołowa, która wzmocni wymaganą konsystencję)
 
Widocznych na zdjęciu błon w żadnym wypadku nie należy odcinać
cebula*
smalec wieprzowy lub w zastępstwie olej rzepakowy
czerwona papryka w proszku
przecier pomidorowy
czosnek
majeranek
kminek
sól
czarny pieprz prosto z młynka
świeżo i osobno usmażone jajo sadzone
ogórek konserwowy
czasami podaje się także naciętą na krzyż parówkę

Łosoś z małej wędzarni w Sopocie

Zaprawdę rzadki rarytas. W Sopocie jest taka mała firma, na którą dostałe namiar od bliskich znajomych. Właściciele mają własny kuter i ofer...