piątek, 26 lutego 2021

Pyszny torcik czekoladowo bananowy dla marcowych solenizantów, głównie: Heleny, Kazimierza i Józefa

UWAGA! Z myślą o Dniu Kobiet, w przyszłym tygodniu - 2 i 5 marca będzie powtórzenie przepisu na tort czekoladowy Whiskey&Whisky w dwóch odcinkach.
 
Zanim się człowiek zdążył nad tym zastanowić mamy koniec karnawału. Ten przepis miał być opublikowany na Dzień Kobiet (8 III) ale na liczne prośby zamieszczam go teraz bo na początku marca mamy przecież w Polsce popularne imieniny - Heleny (2 III, Kazimierza (4 III) i Józefa (19 III)

Wygląda może bardzo zwyczajnie ale smakowo strąca ze stołka
Składniki: ciasta
370 g prawdziwego masła o temperaturze pokojowej
250 g miałkiego cukru (nie mylić z cukrem pudrem!)
szczypta soli
150 g gorzkiej kuwertury (70 - 80% kakao)
4 duże jaja
20 ml brązowego aromatycznego rumu (38%)
180 g drobno zmielonych migdałów (migdałów bez skórki!)
400 g mąki pszennej, najlepiej typ 550
1 spora łyżka kakao w proszku
1 łyżka proszku do pieczenia (najlepiej naturalnego)
 
Banany
120 g cukru
5 bananów
150 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
1 płaska łyżeczka świeżo startej skórki pomarańczowej
30 g masła
 
Krem z Advocatem:
250 g mascarpone
50 g cukru pudru
200 g śmietanki kremówki (30 - 36%)
50 g cukru waniliowego
25 ml likieru jajecznego

wtorek, 23 lutego 2021

11- lat temu na blogu Moja Kawiarenka ukazał się pierwszy odcinek!

Ze względu na panującą pandemię i związany z tym "zakaz zgromadzeń" obchodzimy ten dzień samotnie, dyskretnie i w masce. :-)
Niezależnie wszystkim osobom sympatyzującym z tym blogiem serdecznie dziękuję za  11 lat wierności.

Autor z sympatycznym kelnerem, dawno dawno temu w restauracji nad Zalewem Zegrzyńskim
 
Na pocieszenie dodam, że blog ukazuje się wyłącznie w języku polskim i jest czytany w 134 krajach świata.
Na pamiątkę kopia pierwszego posta jaki się ukazał 23 lutego 2010 roku.

O zaistniałej wyższości „Walentynek” nad z wolna zapomnianym Dniem Kobiet!

Walentynki mamy za sobą no i nieuchronnie zbliża się jeden z „moich ulubionych dni” w roku, a mianowicie 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet. Wszystkie znajome panie, do których dzwonię tego dnia z życzeniami dziękując za pamięć, odpowiadają z małym zakłopotaniem: no widzisz, a „mój zapomniał".

Inną płeć zwaną brzydką stanowią mężczyźni, którzy dzielą się na trudno policzalne męskie rodzaje i charaktery. Obok takich, którzy rano idą do pracy i wieczorem pomagają żonie w domu, są i tacy, którzy skwapliwie unikają wszystkiego co jest związane z jakimkolwiek obowiązkiem. W przypadku tych ostatnich zaprawdę trudno jest mówić o prawdziwie męskim charakterze. Są odporni na słowo dżentelmen. Za to włada  nimi przekonane o ich wyższości ponad wszystko. Wszystko wiedzą najlepiej i na wszystko mają odpowiedź. Tyle że jak przyjdzie co do czego, to nawet w gospodarstwie domowym nie potrafią niczego zrobić. Kanapa, kapcie i rozmamłany wygnieciony dres. Do wymiany żarówki w żyrandolu wzywają pogotowie elektryczne. Natomiast w teorii co i jak się robi nie mają sobie równych.

To są ci sami faceci, którzy mają węża w kieszeni i żal jest im paru złotych nawet na skromne kwiatki. Za to na piwo zawsze jakiś banknot się znajdzie. Za czasów jeszcze PRL-u koleżankom w pracy łaskawie dawali goździki zakupione za pieniądze Rady Zakładowej. W domu czekała na nich wódka, też nie przez nich zapłacona. Jednym słowem choć to był Dzień Kobiet to przy okazji było to święto domowego nieroba.

Teraz kiedy ósmego marca na kwiaty nie ma już społecznych pieniędzy ci sami obywatele pokrzykują, że to jest pamiątka po komunistach, i dlatego oni nie będą tego zwyczaju kultywować! Z jednej strony wierutna bzdura, a z drugiej bardzo marny wykręt aby nie kupić kwiatów.

Niby Dzień Kobiet został zastąpiony Walentynkami (było 14 lutego jeśli ktoś nie pamięta) Panowie o których tu mowa, tj. ci sami faceci udają, że tego dnia nie ma ich w domu! Ot zwykłe sknerstwo i kompletny brak wyobraźni. O żenującym obrazie braku potrzebnej ogłady już nie wspominając.

Tadeusz Gwiaździński

Filary Smaku

piątek, 19 lutego 2021

Fileciki jagnięce z malinami

Polędwiczki jagnięce z malinami. Kto nie przepada za takim mięsem, choć to nie to samo, ale może równie dobrze zastosować filet cielęcy.

Jedyny tłuszcz w potrawie to oliwa z oliwek
Składniki:
polędwiczki jagnięce, względnie cielęce
1 - 2 ząbki czosnku
0,5 szklanki świeżych malin
czerwony pieprz z Kambodży (od biedy można zastąpić dostępnym białym pieprzem)
 
Czerwony pieprz z Kambodży. Rzadko spotykany rarytas na rynku przypraw. Bardzo aromatyczny i uwaga (!) zaskakująco ostry
 
1 czubata łyżka świeżo pokrojonej zielonej pietruszki
1 płaska łyżeczka mączki z nasion lnu, lub 0,25 płaskiej łyżeczki mączki kartoflanej
0,5 strąka czerwonej szpiczastej papryki
1 bulwa kopru włoskiego wielkości męskiej pięści
0,75 szklanki wytrawnego wermutu Noilly Prat, lub wytrawnego Sherry
1 płaska łyżeczka suszonych nasion kopru włoskiego
oliwa z oliwek
sól

wtorek, 16 lutego 2021

Duszone żeberka z naleśnikiem po azjatycku

Trwa pandemia. Jeżeli idzie o mnie to ma to wpływ na drastyczne obniżenie apetytu. 
Z trudem zjadam połowę tych objętości, które pochłaniałem jeszcze dwa miesiące temu. Mimo wszystko przybieram na wadze. Niewiele ale jednak. Z tego prostego powodu po każdym posiłku zostaje cała masa jadła, którą jakoś trzeba zagospodarować.

Resztki z dwóch różnych obiadów mogą dać ciekawe trzecie rozwiązanie

Składniki:
4 porcje duszonych z cebulą żeberek wieprzowych
4 naleśniki usmażone z dodatkiem zielonej pietruszki (patrz post:
0,5 szklanki kiełków soi
0,5 szklanki marchewki pokrojonej w niteczkę
1 łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki
3 - 4 łyżki ciemnego sosu sojowego
0,5 płaskiej łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu syczuańskiego
oliwa z oliwek do smażenia
sól
czarny pieprz świeżo zmielony
 
Wykonanie:
1.) Kiełki soi i marchewkę wymieszać ze sobą. Krótko przesmażyć na patelni w niewielkiej ilości oliwy z oliwek. Doprawić sosem sojowym, pieprzem syczuańskim i czarnym oraz solą. Na koniec jeszcze raz dobrze wymieszać.

2.) Powstałą masą obficie nadziać naleśniki. Razem z żeberkami mocno podgrzać na patelni.

3.) Podawanie: podawać bardzo gorące prosto z patelni. Na wydaniu posypać posiekaną zieloną pietruszką
 
Tadeusz Gwiaździński
 
 Filary Smaku

piątek, 12 lutego 2021

Szybki tort na Walentynki

Jeśli jeszcze nie masz pomysłu na coś fajnego dla kochanej osoby z okazji Walentynek to polecam poniżej zamieszczony przepis. Tort Malakoff w wersji nieco zbliżonej do oryginału. 
Głównie z myślą o tych, którzy omijają stosowanie żelatyny dalekim łukiem.
Tortownica o średnicy 24 cm

Smakowo z pewnością będzie ozdobą stołu
Składniki:
22 - 24 ciasteczka biszkoptowe (takie jak do Tiramisu)
0,25 szklanki brązowego austriackiego rumu 38%
0,5 szklanki pełnego pasteryzowanego mleka
Krem:
250 g samo żelującej śmietany QimiQ*

Sprzedawany jest w hermetycznych opakowaniach zawierających 250 g produktu
 
4 łyżki cukru pudru
2 żółtka z jaj klasy "M"
200 ml słodkiej śmietanki kremówki (30 - 36%)
50  ml likieru Cointreau względnie Grand Marinier
 
Wykonanie:
1.) QimiQ wydobyć z opakowania na głęboki duży półmisek. Roztrzepać miotełką na gładką masę bez grudek.

2.) Śmietankę ubić do kremowej konsystencji. Nie ubijać na sztywno!
 
3.) Oba żółtka z dodatkiem dostępnego likieru i cukru pudru ubić nad gorącą kąpielą wodną na spoisty krem. (do tzw. próby róży) Gdy odpowiednio zgęstnieje niezwłocznie przestawić nad pojemnik z zimną wodą i dalej ubijać aż do ostudzenia. Wtedy otrzymana masę wymieszać ze śmietaną QumiQ aż do powstania jednolitej masy. Na koniec ostrożnie połączyć z ubitą śmietanką.

4.) Mleko wymieszać z rumem. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. 11 sztuk ciasteczek podzielić na połowy. Cienką warstewką kremu dookoła posmarować dno formy w miejscu, w którym styka się z pierścieniem. Na tym, przylegająco jedno do drugiego poustawiać zamoczone na krótko w rumie z mlekiem połówki ciasteczek, zaokrągleniem do góry.
 
 
5.) Dno formy w miarę szczelnie pokryć ciasteczkami również krótko zamoczonymi w mieszance rumu i mleka. Tak przygotowane zalać pierwszą warstwą kremu. Na tym układać nową partię ciasteczek i konsekwentnię zalać kremem. Pokryć folą spożywczą i wstawić na noc do lodówki.
 
 
Tort do złudzenia przypomina Tiramisu ale to w niczym nie przeszkadza

* - QimiQ - austriacki naturalny produkt nabiałowy; jest to samo żelująca śmietana o zawartości 15% tłuszczu. Substancja żelująca jest wyprodukowana na bazie roślinnej. Wyrób jest wyjałowiony przez co nie wymaga przechowywania w lodówce. Do nabycia także w Polsce.
 
Tadeusz Gwiaździński
 
 Filary Smaku

wtorek, 9 lutego 2021

Naleśniki z wędzonym łososiem i z czerwonym kawiorem

Było nie było przecież mamy karnawał. Choć mocno przyduszony ale zawsze. Proponowane danie choć wygląda na bardzo kosztowne w sumie z pewnością nikomu nie zniszczy kieszeni. Może trochę nadszarpnie domową kasę ale przecież a parę dni zaczyna się Wielki Post. Aby nabyć kilka plastrów wędzonego łososia i słoiczek kawioru z pstrąga nie trzeba brać kredytu w banku. W końcu takich rzeczy nie jada się każdego dnia.

Najlepiej smakuje kiedy naleśniki są jeszcze lekko ciepłe
Składniki:
4 naleśniki usmażone z dodatkiem posiekanej zielonej pietruszki, dodanej do surowego ciasta
dodatkowo 1 czubata łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki
4 łyżki kawioru z pstrąga (dostępna w handlu ikra z łososia się nie nadaje bowiem jest zbyt słona)
4 łyżki białego gładkiego twarożku
4 płaty lekko wędzonego łososia
0,5 cukinii
6 daktylowych pomidorków koktajlowych
roszponka
sos vinegrette
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
1.) Usmażyć naleśniki dodając do ciasta 1 łyżkę świeżo posiekanej zielonej pietruszki. Osobno podsmażyć cukinię pokrojoną w plastry o grubości ok. 2 mm.

2.) Przestudzone naleśniki na całej powierzchni posmarować twarożkiem. Na tym ułożyć po plastrze łososia. Doprawić pieprzem prosto z młynka i ciasno zwinąć. 
Poprzecznie pokroić na kawałki o szerokości ok. 3 cm.

3.) Roszponkę krótko zamarynować w sosie vinegrette.

4.) Podawanie: jak na zdjęciu na talerzu najpierw ułożyć jeszcze dobrze ciepłe plastry podsmażonej cukinii. Na tym porcje pociętych naleśników uwieńczonych łyżką kawioru. Udekorować połówkami pomidorków i roszponka z marynaty.

Tadeusz Gwiaździński

Filary Smaku

piątek, 5 lutego 2021

Chrzan i miód w roli medycyny domowej

Chrzan ma powszechnie znane działanie antybiotyczne. 
Między innymi pomaga przeciw bakteryjnym infekcjom dróg moczowych i pęcherza. 
Zapobiega także stanom zapalnym górnych dróg oddechowych.

Jest to w miarę bezpieczna medycyna domowa bowiem jest to natura bez grama chemii
 
Lek na stany zapalne pęcherza moczowego
Składniki:
laska chrzanu
białe wytrawne wino (11 - 12% alk.) nie może być kwaśne!

Wykonanie:
1.) Laskę chrzanu oczyścić i pokroić w cienkie plastry.
 
2.) Ok. 8 - 10 takich plastrów w wyparzonym słoiku niezwłocznie zalać lekkim białym wytrawnym winem. Odstawić na noc do lodówki.

3.) Stosowanie: doustnie, ale nie więcej niż 100 ml dziennie.
 
Także miód pszczeli ma lekkie działanie antybiotyczne.
Wspomaga odporność na zachorowania i jednocześnie bierze czynny udział w naprawianiu uszkodzonych komórek. Te wartości zachowuje pod warunkiem, że nie jest zbyt mocno ogrzany! 
Mało kto o tym wie, że jeżeli jego temperatura przekroczy 45 stopni C, staje się zwykłym środkiem słodzącym. Żegnajcie wszystkie własności lecznicze. Czyli wszystkie te słynne gorące domowe herbatki podawane chorym, są jedynie posłodzone miodem. Wówczas przeciw przeziębieniom działa jedynie sok z cytryny albo imbir. Miód wnosi jedynie słodycz.
 
Syrop na kaszel, katar i przeziębienia oraz wzmocnienie systemu immunologicznego
Składniki:
300 g prawdziwego miodu pszczelego
laska chrzanu
 
Wykonanie:
1.) Chrzan (ok. 10 cm z laski) zetrzeć na wiórki na niezbyt grubym tarle. W słoiku jak wyżej na zdjęciu zalać miodem i szczelnie zakręcić. Odstawić na całą dobę. Kolejno podgrzać ale nie mocniej niż do 30 stopni C. Przecedzić i wlać do wyparzonego słoika
W lodówce można przechowywać do 4 tygodni.
 
2.) Stosowanie: w razie przeziębienia stosować doustnie max. 4 łyżki dziennie.
1 łyżka dziennie zapobiega zachorowaniom na grypę i innym infekcjom wirusowym.

Również czysty miód bez żadnych dodatków ma to samo pozytywne działanie.
 
Tadeusz Gwiaździński
 
Filary Smaku

* - źródło - cykliczny program TV bawarskiej - "Wir in Bayern"
(w dni powszednie od poniedziałku do piątku od godziny 16:15 do 17:30)

wtorek, 2 lutego 2021

Szwajcarski placek kartoflany z żótym serem

Rösti! Tak w Szwajcarii nazywają się ich placki kartoflane. Obojętnie czy z gotowanych czy surowych ziemniaków. Ważne aby były starte na tarle. Najczęściej na tym grubym. 
No i koniecznie przyrumienione na patelni.

W zależności od wielkości porcji może to być gorąca przystawka albo nawet danie główne
 
Składniki:
5 - 6 dużych spoistych ziemniaków
2 plastry żółtego sera o grubości ok. 3 mm ważące po 50 g każdy
(sera o w miarę możliwości intensywnym smaku)
olej rzepakowy
sklarowane masło
sól
czarny pieprz prosto z młynka
 
Wykonanie:
1.) Ziemniaki obrać i zetrzeć na grubym tarle. Posolić i wygnieść tak jak się robi z kapustą aby puściła sok. Po kilkunastu minutach odcisnąć i zebrać powstały płyn. Gdy na dnie pojemnika zbierze się warstewka krochmalu, zlać wodę i dodać go do masy ziemniaczanej. Wymieszać. Podzielić
na połowy.
 
2.) Na patelni rozgrzać olej rzepakowy. Połowę masy ziemniaczanej umieścić na środku i widelcem uformować spory okrągły placek. (patrz zdjęcie poniżej) Centralnie ułożyć plastry sera.
Smażyć bardzo powoli. Stopień 3,5 - 4.
Po upływie ok. 10 minut, gdy stanie się widoczne, że ser zaczyna topnieć, równomiernie pokryć całość powierzchni placka pozostałą masą ziemniaczaną.
W tym czasie od czasu do czasu uzupełniać wchłonięty tłuszcz małymi kawałkami masła.
 
3.) Lekko podważyć brzeg placka i sprawdzić stopień wysmażenia. Kiedy spód będzie wystarczająco przysmażony, przy pomocy łopatki zsunąć placek na odpowiednio dużą pokrywkę. Na środek patelni dać nieco nowego masła i powrotnie zsunąć go do dalszego smażenia. Dalej smażyć powolutku dobre 
25 - 30 minut lub więcej w razie potrzeby. Nie zapominając, że mamy do czynienia z grubą warstwą surowych ziemniaków.

Do tego celu najlepiej nadaje się teflonowa patelnia o średnicy 28 cm
 
4.) Widelcem sprawdzić stopień wysmażenia. 
 
5.) gdy gotowe posypać na wydaniu świeżo posiekaną zieloną pietruszką.

6.) Podawanie: podawać na podgrzanych talerzach. Najlepiej bardzo gorące prosto z patelni.

Tadeusz Gwiaździński
 
Filary Smaku

Jak i czym solono przed wiekami?

Jak przed wiekami solono produkty spożywcze? Sięgając głęboko w treść historii naszego odżywiania się, uważny obserwator może stwierdzić...