Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny pieprz ziarnisty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny pieprz ziarnisty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2026

Chutney z włoskich fig

Niespodziewanie w ramach miłego upominku dostałem koszyk świeżych fig z ogrodu znajomej Włoszki. Było tego za dużo aby zjeść więc postanowiłem przerobić je na chutney.
 
 
Jeszcze bardzo gorące przekładać do wyparzonego zakręcanego słoika

Składniki dobrze jest mieć wcześniej przygotowane

Składniki:
500 - 600 g świeżych fig
oliwa z oliwek do smażenia 
3 - 4 płaskie łyżki cukru 
kilka łyżek octu jabłkowego (5 - 6%) w ilości wg indywidualnego smaku
ca 0,5 szklanki białego wytrawnego wina
1 cebula średniej wielkości
3 spore ząbki czosnku
1 płaska łyżeczka świeżo drobno startego imbiru
1 - 2 papryczki chili
1 płaska łyżeczka przyprawy curry 
0,5 płaskiej łyżki ziaren czarnego pieprzu
jak kto woli - ewentualnie 1 - 2 goździki i kawałek kory cynamonu

Wykonanie:
1.)  Często mieszając przesmażyć pokrojone figi na oliwie z oliwek.
 
Smażyć na maksymalnie średnim ogniu

 
Nadal często mieszając po kolei dodać wszystkie składniki


2.) Po upływie ok. godziny chutney powinno być gotowe. Pożądany efekt smakowy - słodko, kwaśno, pikantny.
 
3.) Podawanie: podawać jako uzupełnienie zimnych bufetów, do serów, wędlin, itp.
 
Tadeusz Gwiaździński 

filary smaku


czwartek, 26 października 2023

Dorsz z białą cebulą w octowej zalewie

Pamiętacie to danie? Na temat dorsza w PRL-u krążyło bardzo brzydkie powiedzenie: jedzcie dorsze bo tylko g...no jest gorsze. A tym czasem jest to jedna z najzdrowszych ryb jakie są na rynku. W porównaniu do dawnych cen obecnie kosztuje majątek. Chyba z tego powodu w społeczeństwie polskim nadal nie cieszy się powodzeniem.
Przypuszczam, że przyczyną rzeczy jest wspomniane wyżej porównanie. 
Podobnie jest z innym porównaniem. O mrukliwej osobie mówi się,że jest nudna jak flaki z olejem. Osobiście nie znam żadnego kucharza, który by tak przyrządzał owo danie. Niezależnie od tego wbiło się to tak głęboko w polską mentalność, że bardzo wiele osób mimo braku oleju w potrawie nawet nie tknie flaków na talerzu. Sama nazwa produktu działa odrażająco.

Danie należy do przystawek podawanych na zimno

Składniki:
500 - 600 g dorsza (najlepiej filet z grzbietu ze skórą*)
1 średniej wielkości cebula
mąka pszenna do opanierowania kawałków ryby
olej rzepakowy do smażenia
2 ziarna ziela angielskiego
10 ziaren czarnego pieprzu                                                                                                                         0,5 płaskiej łyżeczki ziaren gorczycy                                                                                                            2 - 3 listki laurowe
500 ml octu jabłkowego (5 - 6%)
sól

Wykonanie:
1.) Na 10 minut przed smażeniem, umytą i osuszoną rybę lekko posolić.
Po upływie kilku minut pokroić w kostkę o boku 3 - 4 cm i obtoczyć w mące. Strząsnąć nadmiar.

2.) Przygotować zalewę. Ocet rozcieńczyć wodą w ilości indywidualnego smaku. Należy przy tym pamiętać, iż ryba wchłonie sporą ilość kwasu.
Dodać przyprawy i sól. Zagotować i trzymać na maleńkim ogniu przez ok. 5 minut. Przestudzić.

3.) Kawałki ryby usmażyć na średnim ogniu. Prosto z patelni przełożyć do odpowiedniej wielkości słoja i zalać jeszcze dobrze ciepłą marynatą.
Wymieszać. Gdy całkiem wystygnie zakręcić słój o odstawić w chłodne miejsce na noc.

4.) Podawanie: podawać jako zimną zakąskę ze świeżą bułką wrocławską.


Drugim powszechnie powtarzanym daniem był dorsz po grecku. W Atenach nikt o takiej potrawie nie słyszał ale w polskiej garmażerce stanowił stałą pozycję.

Każda kuchnia domowa interpretuje to danie po swojemu. U mnie podawano na bazie sporej ilości cebuli i korzeniowego selera. Radzę spróbować z marchewką i korzeniem pietruszki!

* - filet z dorsza ze skórą - pod taką postacią lepiej się smaży; czysty filet będzie się rozpadać na patelni.

Tadeusz Gwiaździński

filary smaku

Sos sojowy jako marynata, względnie przyprawa

Sos sojowy często stosuje w kuchni w zastępstwie soli. Często też bywa składnikiem marynat.   Na zdjęciu sos powszechnie dostępny w handlu  ...