piątek, 11 października 2019

Mrożony deser z kokosem

Z myślą o czekających na wreszcie coś słodkiego.
To dość proste danko, tyle że jak inne wymaga nieco skupienia podczas wykonania.

Składniki:
1 całe jajo
3 - 4 łyżki cukru (wg indywidualnego uznania)
1 kieliszek likieru kokosowego względnie białego rumu
2 płaty żelatyny (7 x 12 cm)
2 łyżki drobnych wiórek kokosowych
100 g białej czekolady
200 g śmietanki kremówki 36 %
szczypta soli
nieco mielonego cynamonu
świeże owoce do dekoracji

Wykonanie:
Czekoladę posiekać i rozpuścić nad gorącą kąpielą wodną.


 Całe jajo energicznie ubijać z cukrem nad gorącą kąpielą wodną.


Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Gdy zmięknie, nieco odcisnąć i rozpuścić w podgrzanym likierze kokosowym (względnie w rumie)*
Do jaja dobrze ubitego z cukrem na gęstą białawą masę, szybko mieszając najpierw dodać rozpuszczoną czekoladę i kolejno żelatynę rozpuszczoną w alkoholu.


Dodać wiórki kokosowe i dokładnie wymieszać trzepaczką!
Stale mieszając – przestudzić.
Śmietanę kremówkę ubić na krem z dodatkiem szczypty soli (inaczej deser będzie smakować mdło słodko.


 Połączyć z przestudzona ubitą masą i wlać do przygotowanej foremki.


 Wstawić do zamrażarki na minimum 6 godzin.

Deser wspaniale pasuje do niedzielnego rodzinnego obiadu.

*- do mrożonek zasadniczo nie daje się żelatyny. W wypadku deserów typu parfait - jednak tak, bo zapobiega to zbyt szybką utratą formy na talerzu. Dłużej trwa zanim zacznie się rozpuszczać.

Tadeusz Gwiaździński

2 komentarze:

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

kulinarne perfidie 003. (21.05.16.) Duży włoski mlecz na gorąco z fasolą i kurczakiem

Wiosna w pełni więc nasze organizmy domagają się nowalijek a głównie białka roślinnego. W sumie czegoś co nie będzie godzinami leżeć na żo...