wtorek, 22 grudnia 2020

Zapiekane nadziewane ziemniaki do wigilijnej ryby

Tak przyrządzone ziemniaki mogą stanowić samodzielne danie albo być dodatkiem do głównego dania.
Także mogą być urozmaiceniem wigilijnego stołu zamiast sałatki jarzynowej do karpia. Przecież raz może być inaczej.
 
                                     Danie tak fajne, że wspaniale można się obejść bez mięsa
Składniki:
4 - 6 sporych podłużnych ziemniaków, możliwie jednakowej wielkości
po 0,5 szklanki pokrojonych w słomkę
marchewki
selera korzennego
selera naciowego
korzenia pietruszki
1 szklanka startego na grubym tarle żółtego sera, np. Gouda lub Emmentaler
2 łyżki świeżo posiekanej zielonej pietruszki
sklarowane masło do smażenia
sól
czarny pieprz prosto z młynka
 
Wykonanie:
1.) Ziemniaki ugotować w łupinach. Obrać jeszcze gorące. Ostudzić. Przepołowić wzdłuż i wydrążyć środki. Mają powstać "łódeczki" o niezbyt cienkich ściankach. Lekko posolić od środka.

2.) Wymienione warzywa wymieszać z drobno pokrojoną masą z wydrążania ziemniaków i często mieszając smażyć kilka minut na średnim ogniu. Posolić. Doprawić pieprzem. Po przestudzeniu wymieszać z połową szklanki tartego żółtego sera.

3.) Powstałą masą nadziewać z czubem  przygotowane ziemniaczane łódeczki. Każdą suto pokryć pozostałym startym żółtym serem. Umieścić w żaroodpornej formie i na środkowej półce zapiekać przez 15 - 20 w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C. Grzeje góra + dół.

4.) Podawać: bardzo gorące. Najlepiej stawiając formę na stół prosto z piekarnika.

Tadeusz Gwiaździński

4 komentarze:

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Polska biała kiełbasa własnej roboty

Poza krajem (tzn. poza Polską) ciężko jest o różne "nasze" wyroby wędliniarskie. Szczególnie te, do których jesteśmy przyzwyczajen...