poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Łosoś z małej wędzarni w Sopocie

Zaprawdę rzadki rarytas. W Sopocie jest mała na którą dostałe namiar od bliskich znajomych. Właściciele mają własny kuter i oferują tylko te ryby, które sami złowią. W tym właśnie obezwładniająco pyszny wędzony łosoś z polskiej wody. Nie wiem czy z Zalewu Wiślanego czy z Zatoki Gdańskiej. To nie ważne. Czegoś równie pysznego nie jadłem ja żyję.
A więc skromna ilość surowców. Żadnych sosów typu vinegrette 
 
Przy tak wykwintnym daniu warto jest zadbać o dekoracyjny element

Składniki:
wędzony łosoś z wędzarni w Sopocie
słodkie pomidorki koktajlowe
zielona pietruszka
gałązki świeżego kopru 
miąższ z 1 cytryny pokrojony w małą kostkę
kto lubi może dodać łyżeczkę szalotki drobno pokrojonej
czarny pieprz prosto z młynka
 
Tadeusz Gwiaździński
 
filary smaku 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Łosoś z małej wędzarni w Sopocie

Zaprawdę rzadki rarytas. W Sopocie jest mała na którą dostałe namiar od bliskich znajomych. Właściciele mają własny kuter i oferują tylko te...