Po paru dniach pobytu we Włoszech człowiek nie wie co zamówić w restauracji. Mimo bogatej różnorodności dań autentycznie nie da się już patrzeć na pizzę lub spaghetti. Co do ryb to w ponad 90% przyrządzają je na grillu. Niemal zawsze dostajesz przypaloną bo kuchnia się spieszy z wykonaniem zamówień. Kelnerzy odmawiają przyjmowania zleceń na rybę pieczoną w piekarniku. Taka metoda obróbki cieplnej pochłania bowiem dobre 45 minut cennego czasu a liczni goście czekają na wolny stolik.
Co wybrać (?) - rada na to jest prosta. Należy dokładnie przestudiować kartę dań i na jej podstawie samemu skomponować coś innego.
![]() |
Pod spodem fasola z cebulą, własnoręcznie podlana gorącym ragout bolognese |
Składniki:
1 porcja sałatki z czerwonej cebuli i czerwonej fasoli
1 porcja sałatki z czerwonej cebuli i czerwonej fasoli
1 porcja ragout bolognese na gorąco
Wykonanie:
1.) Na ekstra zamówionym talerzu pokryć fasolę gorącym sosem.
2.) Jedyna trudność to wytłumaczyć kelnerowi o co mi chodzi.
Tadeusz Gwiaździński
filary smaku
Tadeusz Gwiaździński
filary smaku
Panie Tadeuszu, cóż za osobliwa kombinacja! Pewnie zarówno kelner jak i pracownicy z kuchni musieli być zbici z tropu otrzymując takie zamówienie. Gdy jestem za granicą i nie mam ochoty na lokalną kuchnię to idę do restauracji podającej coś zupełnie nielokalnego (np. kuchnia wietnamska, kebab, hamburger itp.). Raczej nie odważyłbym się prosić o taki mix, bo wychodzę z założenia, że kucharz nie powinien się męczyć tylko podać mi daną potrawę tak jak jest opisana w menu.
OdpowiedzUsuńAkurat owa restauracja słynie z ogromnego przerobu. W porze kolacji ustawiają się tam niewiarygodnie długie kolejki w oczekiwaniu na stolik. To jest kuriozalne w jakim tempie od zamówienia kelner przynosi ci twoje danie. Chyba dlatego, że od lat jestem tam stałym bywalcem nie odesłano mnie z moim zamówieniem do wszystkich diabłów. Z drugiej strony podpowiem, że odważyłem się na to w dość wczesnej porze kiedy jeszcze nie ma tłoku.
Usuń