Coś takiego jak dzikie brokuły jadłem pierwszy raz w życiu. Uważam, że są doskonałym dodatkiem do głównego dania. W każdym razie smakują dużo lepiej od powszechnie znanych ogrodowych.
![]() |
Jako dodatek mieszane puree z ziemniaków i selera + dzikie brokuły. Są pyszne i warto się potrudzić i poszukać w sklepach albo gdzieś na targu warzywnym |
Składniki:
karczek cielęcy
tłuszcz do smażenia (masło + olej rzepakowy)
puree z ziemniaków i selera
dzikie brokuły
zielona pietruszka
sól
czarny pieprz prosto z młynka
Wykonanie:
1.) Na minimum godzinę przed smażeniem wyjąć mięso z lodówki. Na 10 minut przed - posolić. Usmażyć na średnim ogniu z obu stron. Na koniec doprawić czarnym pieprzem.
2.) Podawanie: jak na zdjęciu podawać ze świeżo ugotowanymi brokułami i puree ziemniaczano selerowym. Na wydaniu posypać świeżo posiekaną zieloną pietruszką.
Tadeusz Gwiaździński
filary smaku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.