piątek, 29 marca 2019

Skrei* - zimowy dorsz gotowany nad parą z radicchio i morskimi szparagami

Skrei* - https://rybyznorwegii.pl/artykuly/skrei---10-wanych-pyta/
- jest to norweski dorsz z Morza Arktycznego inaczej zwany zimowym; bardzo wysoko ceniony przez smakoszy całego świata co daje się poznać także po cenie; niestety nie należy do tanich ale przyrządzony nad parą to samo zdrowie. Poprawnie wykonany smakuje wcale nie gorzej od smażonego czy zapiekanego.
W Polsce do nabycia w sieci sklepów Makro.
Przepis na 3 - 4 porcje.

Wiele osób z pewnością zareaguje negatywnie na rybę gotowana nad parą. Więc im powiem, że smażenie lub pieczenie tego dorsza brutalnie odbiera większość jego prawdziwych wartości odżywczych.
Składniki:
1 filet 400 - 500 g zimowego norweskiego dorsza (skrei) ze skórą
2 x małe radicchio - włoskiej gorzkiej czerwonej sałaty
100 g świeżych szparagów morskich
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka cukru pudru
sól
biały pieprz świeżo zmielony
1 + 1 łyżka sklarowanego masła
2 łyżki wieloletniego czerwonego i wysokogatunkowego octu balsamico

wtorek, 26 marca 2019

Krem z brokułów z jabłkiem jako maleńka przekąska.

Wprawdzie mamy Wielki Post ale ten zabrania jedynie hucznych zabaw. Gości zawsze można zaprosić na coś fajnego. Proponuję dość oryginalne, szybkie i tanie czekadełko do podawania jeszcze przed przystawką. Albo jeśli miedzy serwowanymi potrawami jest zaplanowana dłuższa przerwa. Takie coś małego ratuje sytuację bo goście wtedy maja się czym zająć zamiast bawić się smartfonami.

Podawać w szklaneczkach lub spodeczkach jak kto woli.
Składniki:
1,5 szklanki zblanszowanych i dobrze osączonych różyczek z brokuła
1 spora kwaśne jabłko (najlepiej Grany Smith)
3 łyżki gęstego greckiego jogurtu*
1 + 2 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
szczypta sproszkowanego cayenne
biały pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
zblanszowane (5 minut!) i dobrze osuszone różyczki brokułów zmiksować z jogurtem i połową obranego ze skórki jabłka pokrojonego w kostkę. Doprawić jedną łyżeczką soku z cytryny, szczyptą sproszkowanego cayenne, solą i w razie potrzeby odrobiną cukru.
Drugą połowę jabłka również obraną, pokroić w kostkę i zamarynować 2 łyżeczkami soku z cytryny.

Gotowy krem nakładać do szerokich szklaneczek lub na głębokie spodeczki. Na wierzchu umieścić po łyżeczce zamarynowanych kostek z jabłek. Całość na koniec udekorować maleńką różyczką z brokuła.

* - zwolennicy kuchni typu vegan mogą zastąpić jogurt zagęszczonym mleczkiem kokosowym.

Tadeusz Gwiaździński

piątek, 22 marca 2019

Kopytka i pomidorki koktajlowe zapiekane z mozzarellą.

Kopytka zapiekane pod mozzarellą.

Gorąca przystawka dla czworga lub suty obiad dla dwojga.
Składniki:
kopytka wykonane z 1 kg ziemniaków
250 g sera mozzarella w jednym kawałku
1 łyżka oleju słonecznikowego
1 szklanka słodkich koktajlowych pomidorków
1 czerwona szpiczasta papryka
1 łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki
1 łyżka masła
sól
czarny pieprz świeżo zmielony

Wykonanie:
z 1 kg ziemniaków wykonać kopytka. Metalową lub inna żaroodporną formę wysmarować olejem słonecznikowym. Na całej powierzchni poukładać przestudzone kopytka.
Ser mozzarella pokroić w plastry o grubości ok. 2 mm i pokryć nimi wcześniej ułożone kopytka.
Przepołowić umyte i osuszone pomidorki koktajlowe i równomiernie rozmieścić na całej powierzchni. Umytą i osuszoną paprykę przepołowić. Usunąć nasiona i wewnętrzne błony.
Pokroić w małe kwadraty i dalej postąpić jak z pomidorkami.
Całość podlać roztopionym masłem i zapiekać przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni C. Środkowa półka, grzeje góra + dół.
Na wydaniu posypać zieloną pietruszką.

Tadeusz Gwiaździński

wtorek, 19 marca 2019

Kopytka ze smakowo interesującym sosem.

Czas postu nie oznacza, że choć bez mięsa i zwierzęcego tłuszczu należy się kulinarnie umartwiać. W niczym nie należy przesadzać.
Dzisiaj zwykłe kopytka ale za to z pysznym sosem doprawionym przyprawą curry.

Polecam podawanie z tartą rzepą na gorąco. Samo zdrowie.
Składniki: (sosu)3 - 4 łyżki oliwy słonecznikowej
0,5 małego selera korzennego
2 - 3 ząbki czosnku
1 mała bulwa kopru włoskiego
1 mała cebulka szalotka
1 trawa cytrynowa
0,5 owocu mango
0,5 szklanki bulionu warzywnego
1,5 l szklanki mleka kokosowego
1 łyżeczka przyprawy curry w proszku
sól
czarny pieprz świeżo zmielony
drobny szczypiorek do dekoracji na wydaniu

Wykonanie:
przygotować kopytka wg zasad. Obrany seler, czosnek, koper włoski i szalotkę pokroić w drobną kostkę i krótko przesmażyć na oliwie słonecznikowej. Dodać zmiażdżoną trawę cytrynową i przetartą przez gęste sito połowę owocu mango. Dodać bulion, wymieszać i pod przykryciem dusić na maleńkim ogniu ok. 15 minut.
Przecedzić i odcisnąć na sicie. Otrzymany płyn wymieszać z mlekiem kokosowym. Doprawić przyprawa curry, sola i czarnym pieprzem. Krótko raz zagotować.
Tak powstałem sosem podlewać kopytka na talerzu. Na wydaniu posypać świeżo pokrojonym drobnym szczypiorkiem.
Podczas kiedy składniki sosu będą się powoli dusić przygotować surówkę.

Sama tarta marchew z jabłkiem to dość oklepane. Dodatek łodygi selera naciowego zamienia tą surówkę we wspaniałe uzupełnienie każdego głównego dania.

Składniki: (surówka z marchwi)
świeża marchew
świeży seler naciowy
jędrne kwaśne jabłko
sok świeżo wyciśnięty z 0,5 cytryny

Tadeusz Gwiaździński

piątek, 15 marca 2019

Tuńczyk z patelni z fasolką a'la spaghetti.


Znowu tuńczyk bo dość mocno przypomina mięso a przecież jesteśmy w czasie Wielkiego Postu. Tym razem z fasolką z masłem i tartą bułką.
Niechcący wyszedł mały mariaż kuchni polskiej ze śródziemnomorską.
Ze względu na walkę z nadwagą tuńczyka podaję bez ziemniaków. Tylko z fasolką, którą można zastąpić innymi warzywami z wody. Np. z marchewką lub selerem.

Ewentualne inne sycące dodatki typu ziemniaki, itp. najlepiej jest podać osobno. Inaczej na talerzu zrobi się zbyteczny tłok.
Składniki:
3 - 4 steki z tuńczyka ukrojone na grubość ok. 2 cm (zakupione w sieci sklepów Makro)
150 g dużej fasolki szparagowej (o ile się nie mylę zwanej także mamucią)

Widelec na zdjęciu ma za zadanie potwierdzić jak wielkie powinny być strąki fasolki.
4 łyżki oliwy z oliwek do smażenia
2 łyżki masła
2 łyżki tartej bułki
sól morska
czarny pieprz świeżo zmielony

środa, 13 marca 2019

Domowe kluseczki z boczkiem i papryką

Wczoraj naszło mnie na domową produkcję. Czasami dobrze jest przypomnieć sobie lata młodości.
Ot taka prosta domowa potrawa.

Te same kluseczki można bogato uzupełnić podsmażoną cebulą, suto posypać tartym żółtym serem i zapiec.
Składniki: (kluseczki)
300 g pszennej mąki
4 jaja
0,5 płaskiej łyżeczki soli
0,5 szklanki oleju (rzepakowego lub słonecznikowego)
sól do gotowania wody

Pozostałe składniki:
100 g chudego boczku
1 czerwona szpiczasta papryka
2 łyżki sklarowanego masła
2 łyżki pokrojonego grubego szczypioru
0,5 szklanki świeżo startego parmezanu
czarny pieprz prosto z młynka

wtorek, 12 marca 2019

Gorąca przystawka z oberżyny z sardelą

Jako wspomnienie z wakacji we Włoszech. Taka sobie przystaweczka na gorąco.

Podawać należy po najwyżej 2 plastry na porcję. Ostry smak sardeli powoduje, że choć przystawka jest bardzo smaczna to dużo nie da się zjeść.
Składniki:
1 jędrna i błyszcząca oberżyna
sól
oliwa z oliwek do smażenia
10 - 12 solonych filecików sardeli z oliwnej zalewy
1 łyżka marynowanych kaparów
0,5 szklanki łagodnego sosu pomidorowego
czarny pieprz świeżo zmielony
0,25 szklanki świeżo i drobno startego parmezanu

Dekoracja:
avocado, polna sałata, pomidorki koktajlowe

Wykonanie:
umytą oberżynę wytrzeć do sucha.  Razem ze skórą pokroić poprzecznie na plastry o jednakowej grubości (max. 1,5 cm). Obustronnie ponacinać w szachownicę (kwadraty o boku 1 cm)
Posolić aby oberżyna wypuściła nadmiar wody. Po 15 minutach wytrzeć krople jakie pojawią się na powierzchni. Krótko przesmażyć z obu stron na rozgrzanej oliwie z oliwek. Układać osobno na dnie płaskiej żaroodpornej formy wysłanej papierem do pieczenia.
Sardele w całości dobrze osączyć z oliwy na wsiąkliwym papierze kuchennym.
Również kapary osączyć tak samo i kolejno pokroić ale niezbyt drobno.

Przesmażone plastry pokryć sosem pomidorowym. Doprawić czarnym pieprzem prosto z młynka. Posypać rozdrobnionymi kaparami. Na każdym plastrze centralnie układać osuszone fileciki z sardeli. Na koniec posypać tartym parmezanem.
Wstawić na środkową półkę do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni C.
Czas zapiekania max. 10 minut.
Podawać natychmiast po wyjęciu z piekarnika.

Tadeusz Gwiaździński

Jak uniknąć plam po pierogach z czarnymi jagodami

Nastał czas na to co z lasu. Bez wątpienia na drugim miejscu zaraz po grzybach plasują się pierogi nadziewane czarnymi jagodami.  Jednak czę...