piątek, 20 października 2017

Małże św. Jakuba (lub pierś kurczaka) z dynią.

Małże św. Jakuba* z dynią lub piersią kurczaka - jak kto woli.


Dla kontrastu, na wydaniu dobrze jest danie posypać posiekaną zieloną pietruszką.
Składniki:
świeże małże św. Jakuba* (po 3 sztuki na porcję)
1 mała dynia Hokkaido
2 łyżki masła
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka gęstej słodkiej śmietany (min. 18%)
100 ml słodkiej śmietanki kremówki (30 - 36%)
0,5 łyżeczki świeżo i drobno startego imbiru
szczypta gałki muszkatołowej
sól
czarny pieprz prosto z młynka
kto lubi może dać nieco posiekanego strączka świeżej czerwonej papryczki chili

Wykonanie:
dynię podzielić na ćwiartki i usunąć wewnętrzną miękką tkankę wraz z pestkami.
Każdą ćwiartkę podzielić wzdłużnie na trzy części i kolejno poprzecznie pokroić na plasterki o grubości 1 - 1,5 mm
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła z 1 łyżką oliwy. Wrzucić pokrojoną dynię i mieszając od czasu do czasu smażyć na średnim ogniu przez 3 minuty. Dodać obie śmietany i wymieszać. Po upływie 1 minuty doprawić imbirem, pieprzem i solą.
Gdy dynia zacznie mięknąć zdjąć z ognia i trzymać pod przykryciem.
Na osobnej patelni na pozostałym tłuszczu po 3 minuty z każdej strony smażyć umyte
i wytarte do sucha małże św. Jakuba.* Solić dopiero przed zdejmowaniem z patelni.
Kto lubi ostre wrażenia smakowe może pod koniec dodać czerwonej świeżej papryczki chili.

Podawanie:
na środku podgrzanych talerzy zakąskowych rozprowadzić po 2 łyżki dyni podduszonej ze śmietaną. Na tym układać po 3 świeżo usmażone małże i podawać natychmiast jako gorącą zakąskę.

*   - małże św. Jakuba; we Włoszech kupuję w sklepach rybnych, w Austrii w supermarketach METRO, w Polsce w supermarketach MAKRO; albo wszędzie tam gdzie są oferowane owoce morza

P.S. Kto nie przepada za owocami morza może małże zastąpić kawałkami piersi kurczaka.

Tadeusz Gwiaździński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anonimowe i uszczypliwie sformułowane komentarze będą automatycznie usuwane. Niedopuszczalne są także treści zawierające otwartą lub ukrytą reklamę firm lub produktów.

Domowy chłodnik rodem z Wilna.

Mimo wiosny w kalendarzu za oknem pełnia lata. Wobec tego mam nadzieję, że ten przepis przyda się jak znalazł. Jajo do chłodnika ni...